sobota, 29 października 2016

TOP 10: Nawilżające maski i odżywki do włosów


Nawilżające maski i odżywki  bardzo często są problematyczne dla osób, które rozpoczynają pielęgnację włosów. Z jednej strony mogą nieco puszyć włosy, z drugiej - unikanie substancji nawilżających może sprawić, że włosy staną się suche, matowe i szorstkie. Lista 10 masek i odżywek, które dziś Wam pokazuję, pomoże zadbać o odpowiedni poziom nawilżenia włosów.


Produkty nawilżające stosujemy, gdy:


  1. Mamy włosy przeproteinowane, przesuszone, zniszczone: Suche i zniszczone włosy: jak o nie dbać, jak je zregenerować, SOS dla zniszczonych włosów.
  2. Spotkał nas Bad Hair Day: Bad Hair Day - jak go uniknąć i jak sobie poradzić z brzydko wyglądającymi włosami.
Nie wszyscy mogą sobie pozwolić na stosowanie masek nawilżających podczas każdego mycia, ale niemal każdy z nas może po nie sięgać raz na 1-2 tygodnie. Co ważne, przy stosowaniu takich kosmetyków istotny jest punkt rosy - więcej o punkcie rosy przeczytacie tutaj (klik!). Jeśli maski humektantowe (nawilżające) się u Was nie sprawdzają to proponuję nałożyć je przed myciem. Następnie umyć włosy i użyć jakiejś maski emolientowej (lista masek emolientowych - natłuszczających). Produkty humektantowe mają w składzie np.:
  • miód - Mel,
  • aloes - Aloe Barbadensis Leaf Juice ,
  • glicerynę - Glycerin,
  • pantenol - Panthenol,
  • glikol propylenowy - Propylene Glycol,
  • mocznik - Urea,
  • glukozę - Glucose,
  • sacharoza - Sucrose.

Lista masek i odżywek nawilżających

Poza ostatnim produktem, wszystkie kosmetyki składają się między innymi z substancji nawilżających i natłuszczających. Dzięki takiemu składowi dużo łatwiej zatrzymać nawilżenie we włosie - emolienty tworzą otoczkę, która utrudnia odparowanie wody z włosa.

1. Sylveco lniana maska do włosów

Maska lniana jest produktem emolientowo - humektantowym, czyli zarówno nawilża jak i natłuszcza. Substancje nawilżające to ekstrakt z nasion lnu (śluz ma działanie nawilżające), cukry, gliceryna, pantenol, kwas mlekowy. Zawiera także olej kokosowy i olej z pestek winogron. Maska jest silnie nawilżająca. Sprawdzi się na pewno na bardzo suchych włosach i w przypadku osób, które nie mają problemów z przetłuszczaniem skóry głowy.
Cena i dostępność: od 20 zł/150 ml. Stacjonarnie dostępność można sprawdzić tutaj: Gdzie kupić?

2. Vianek odżywcza maska do włosów

Maska Vianek także jest produktem emolientowo - humektantowym, więc świetnie dba o nawilżenie włosów. Znajdują się w niej humektanty: ekstrakt z miodu, gliceryna, pantenol, kwas mlekowy, a także oleje takie jak: olej z pestek moreli, rycynowy, masło awokado. Maska ma bardzo fajny skład i naprawdę może świetnie nawilżać!
Cena i dostępność: od 18,50 zł / 150 ml. Stacjonarnie dostępność można sprawdzić tutaj: Gdzie kupić?

3. Dr Organic odżywka Manuka Honey

Bardzo ciekawa odżywka, której nie miałam jeszcze okazji testować. Znalazły się tu takie substancje nawilżające jak miód, pantenol, gliceryna, sok z aloesu (jest go więcej niż wody!). Są też substancje natłuszczające: masło shea, olej z nasion słonecznika, a także nieczęsto spotykane w odżywkach humektantowych proteiny - tutaj hydrolizowane proteiny mleka.
Cena i dostępność: ok. 30 zł / 250 ml. Znalazłam ją w aptece Dr Apteka.


4. Maska NaturVital z aloesem i jałowcem

Jedna z najpopularniejszych maseczek nawilżających do włosów, którą stosowało większość włosomaniaczek. Sama ją używałam i bardzo polecam :) W jej składzie za główne działanie odpowiadają: aloes, jałowiec, pantenol i gliceryna. Konsystencja jest dość gęsta, ale bardzo dobrze się rozprowadza po włosach. Nakładałam ją różnie: raz na 5 minut, innym razem na 20. Czasem stosowałam solo, a czasem po jej spłukaniu stosowałam Kallosa Cherry lub Blueberry. Za każdym razem dawała ten sam efekt. Włosy były bardzo nawilżone, przyjemne w dotyku, miękkie.
Cena i dostępność: kosztuje około 20 zł, dostępna w drogerii Natura.

5. Omia - maska z aloesem

Jej skład tak jak i poprzedniczek - jest humektantowo-emolientowy. Z nawilżaczy mamy tutaj sok z liści aloesu i glicerynę. Jeśli chodzi o emolienty to jest m.in. olej z awokado i olej ryżowy.
Cena i dostępność: kosztuje około 27 zł, dość szeroko dostępna w sklepach internetowych.

6. Isana z limonką i aloesem

To nie jest typowo nawilżający produkt - jest to odżywka napakowana mnóstwem innych składników. Są nawilżacze (sok z aloesu, gliceryna, pantenol, glikol propylenowy), emolienty (olej ze słodkich migdałów, substancje filmotwórcze), proteiny (hydrolizowana keratyna).
Cena i dostępność: 6 zł / 300 ml. Dostępna w Rossmannie.


7. L'Biotica Biovax Intensywnie regenerująca maseczka do włosów suchych i zniszczonych

Bardzo lubię maski Biovax - uważam, że są to jedne z najlepszych produktów dostępnych stacjonarnie. Maska do włosów suchych i zniszczonych ma w składzie nawilżający miód i glicerynę, trochę emolientów, ekstraktów. Całkiem przyjemny produkt i z pewnością może nawilżyć włosy.
Cena i dostępność: od 22 zł / 500 ml, dostępna w sklepach internetowych, stacjonarnie na pewno w SuperPharm.

8. L'Biotica Biovax Intensywnie regenerująca maseczka do włosów słabych ze skłonnością do wypadania

W składzie pojawia się sok z liści aloesu, ekstrakt z miodu i gliceryna - maska jest bardziej nawilżająca niż nr 7.
Cena i dostępność: od 22 zł / 500 ml, dostępna w sklepach internetowych, stacjonarnie na pewno w SuperPharm.

9. Kallos Aloe

Jak część z Was pewnie wie, bardzo chętnie sięgam po Kallosy. Są tanie, mają duże pojemności, więc każdy może je wypróbować.
W Kallosie Aloe jedyną substancją typowo nawilżającą jest sok z aloesu, dlatego jest to produkt  na pewno dla osób, które mają zdrowe włosy. Może sprawdzić się jako ostatnia deska ratunku - jeśli większość masek nawilżających puszy Wam włosy to warto wypróbować Kallosa Aloe.
Cena i dostępność: około 9 zł / 1000 ml, dostępna w sklepach internetowych, stacjonarnie m.in. w Hebe.

10. Kallos Honey

Oprócz silikonu w składzie, nie ma żadnych substancji, jakie pomogłyby zatrzymać nawilżenie. Dlatego nie jest to produkt dla osób, które mają włosy suche z natury. Maskę najlepiej stuningować, dodając kilka kropli ulubionego oleju, dzięki czemu wzmocnimy jej działanie. Substancje nawilżające to glikol propylenowy oraz miód.
Cena i dostępność: około 7,35 zł / 275 ml, dostępna w sklepach internetowych, stacjonarnie m.in. w Hebe.


Miałyście którąś z tych maseczek/odżywek?





31 komentarzy:

  1. Ten Kalos Aloe ciekawy, ja mam Omega aktualnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Maseczka aloesowa omia była super Ale nigdzie w internecie nie mogę jej dorwać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam ją tutaj:
      http://kosmetykinaturalne.com.pl/omia-laboratories-maska-do-wlosow-z-aloe-vera-250ml.html
      :)

      Usuń
  3. Omia - maska z aloesem oraz Isana z limonką i aloesem bardzo mnie zainteresowały. Ciekawe czy by się sprawdziły na moich włosach. Do tej pory nigdy ich nie widziałam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Isana z aloesem jest dostępna w Rossmannie, więc pewnie czasem ją mijałaś :)

      Usuń
  4. Kallos Honey to chyba najlepszy Kallos jeżeli chodzi o moje włosy ;) Maskę aloesową na pewno kupię w najbliższym czasie, bo Eqyulibra aloesowa też się u mnie super sprawdzała;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Equilibra też jest godna polecenia :) Kallos Honey myślę, że dla moich włosów mógłby być zbyt słaby. Moje włosy ciężko dociążyć i potrzebuję sporej dawki emolientów :)

      Usuń
  5. Miałam tą maskę Biovax wersja zielona, całkiem dobrze się u mnie spisywała ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam maskę aloesową z Natur Vital i Biovax do włosów suchych i zniszczonych - obie się u mnie sprawdziły ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam maskę Naturvital i fajnie sprawdzała się u mnie. Teraz mam Biovax i też bardzo dobra dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Biovax i Kallos to maski, które używam najczęściej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam jedną maskę Biovaxa, reszta dopiero przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Kallosy, więc wersja aloesowa na pewno zagości u mnie w domu :) Jakimś cudem mam mało maseczek nawilżających

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie tylko Ty, ale większość osób tak ma. Nawet jeśli nie jest się włosomaniaczką to częściej się wybiera produkty regenerujące/odbudowujące, albo te z olejami. Po prostu częściej wyświetlane w TV i Internecie są reklamy właśnie takich produktów. Poza tym masek typowo nawilżających nie jest tak dużo jak np. emolientowych.

      Usuń
  11. Miałam Natur Vital ale wielkiego szału to z nią nie było..

    OdpowiedzUsuń
  12. tą aloesową NaturVital koniecznie muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Isane z limonka i aloesem znam i uwielbiam :-D

    OdpowiedzUsuń
  14. NaturVital uwielbiam <3 Sylveco używam teraz i również dobrze się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie spotkałam się z wersją Kallos Honey. Muszę się porozglądać za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam Kallos Aloe ale nie dał mi super efektu nawilżenia a szkoda bo u innych sprawiła się super :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam maski z Biovax :) Świetne zestawienie! Bardzo mi się tu u Ciebie podoba! Mam nadzieję, że posiądę wielką wiedzę z Twojego bloga, dotyczącą pielęgnacji włosów!

    OdpowiedzUsuń
  18. Żadnej z tych nie używałam. Kusi mnie pare masek ale narazie spasuje z powodu zapasów jakiś mi się Uzbierały ostatnio :D

    OdpowiedzUsuń
  19. baardzo lubię Kallosy. Testuję wszystkie po kolei

    OdpowiedzUsuń
  20. Patrząc na te wszystkie produkty zdałam sobie właśnie sprawę, jak wiele kosmetyków zalega u mnie w łazience - a to znaczy, że przez długie, długie miesiące nie będę mogła niczego kupować :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam niskoporowate, ale suche włosy, które lubią humektanty :) Naturvital to mój pewniak, sprawdza się z każdym szamponem i daje efekt łał. Kallos kupiłam bez większych nadziei (jak wiadro za dychę może być lepsze od droższych odżywek), ale teraz sięgam po niego chyba najczęściej - nadaje się też do mycia i jako baza mieszanek. Kusi mnie Isana, ale trochę boję się przeproteinowania. Niewielkie ilości protein dają u mnie fajny efekt, ale po Nivea long repair rozważałam obcięcie końcówek, były tak szorstkie i "spalone" :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne zestawienie:) ja miałam maskę z sylveco i była całkiem niezła :)

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie też do nawilżania najbardziej się sprawdzają produkty z aloesem i olejem lnianym.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak zwykle u Ciebie świetna ściągawka :) Ta wiedza na pewno mi się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  25. Teraz zima przed nami więc warto się zaopatrzyć w coś treściwego dla naszych włosów.Dzięki za fsajnego posta

    OdpowiedzUsuń
  26. Te kosmetyki plus pozytywne działanie uzdatnionej wody z filtra prysznicowo -kąpielowego z systemem u mnie zdziałały cuda. Ta uzdatniona woda poprawiła stan skóry u mojego dziecka chorującego na AZS.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...