wtorek, 26 lipca 2016

Przyspieszenie porostu, przedłużenie świeżości włosów, czyli efekty kuracji Vitapil Biotyna i Bambus


vitapil biotyna i bambus
Kurację Vitapilem rozpoczęłam 4 maja, o czym Wam pisałam w poście, w którym przedstawiłam lotion i suplement diety Vitapil z biotyną i bambusem. Razem ze mną preparat testowała Asia, której opinia z pewnością Was zainteresuje :) Każda z nas marzy o zdrowych, mocnych, gęstych włosach i właśnie dlatego tak wiele kobiet próbuje różnych specyfików, które mają pomóc osiągnąć ten cel. Preparat Vitapil jest jednym z takich produktów.


Zacznę od lotionu, ponieważ to w nim pokładałam największe nadzieje. Zapuszczając włosy staram się bardziej skupiać na zewnętrznej pielęgnacji - częściej wybieram stosowanie wcierek, masaży, peelingów niż suplementów diety.

Vitapil Biotyna i Bambus -  lotion

Skład lotionu Vitapil

Aqua (woda), Alcohol Denat (alkohol denaturowany), PEG-40 Hydrogenated Castor Oil (emulgator, stabilizator), Arginine (wpływa na rozszerzenie naczyń krwionośnych), Panthenol (humektant, nawilża), Propylene Glycol (humektant, nawilża), Urea (mocznik, humektant, nawilża), Disodium Phosphate (regulator pH, składnik zapachowy), Biotin (wit.H, zapobiega wypadaniu i przetłuszczaniu włosów), Citric Acid (regulator pH), Phenoxyethanol (konserwant), Ethylhexylglycerin (humektant, naturalny konserwant), Niacinamide (wit.PP inaczej B3, poprawia ukrwienie, wzmacnia cebulki), Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin (keratyna, odżywia włosy, wzmacnia), Ethyl Ester of Hydrolyzed Silk (jedwab z dodatkiem zapachowym), Cysteine (aminokwas), Bambusa Vulgaris Leaf Extract (ekstrakt z bambusa jako źródło krzemu), Parfum (zapach), Benzyl Salicylate (zapach), Citronellol (zapach), Coumarin (zapach), Hexyl Cinnamal (zapach), Butylphenyl Methylpropional (zapach), Limonene (zapach), Linalool (zapach), Alpha-Isomethyl Ionone (zapach).

Skład lotionu, tak jak już Wam pisałam przy okazji rozpoczęcia kuracji, jest ciekawy. Mamy tutaj krzem, nawilżacze (pantenol, glikol propylenowy, mocznik), witaminy (biotynę, B3), proteiny (keratynę, jedwab), a także argininę, która rozszerza naczynia krwionośne i alkohol denaturowany, dzięki któremu przyspieszony jest proces wzrostu włosów. Lotion, mimo występowania w składzie alkoholu denaturowanego, jest raczej dość łagodny - występujące nawilżacze łagodzą działanie alkoholu.

Lotion mnie i Asi wystarczył na 2 miesiące kuracji (każda z nas miała własne opakowanie). Używałyśmy go 3-4 razy w tygodniu po myciu - producent zaleca nakładanie preparatu na umytą skórę głowy w odległościach 2-3 cm. Po aplikacji opuszkami palców wmasowywałyśmy produkt w skórę całej głowy. Świetnym rozwiązaniem jest buteleczka z atomizerem - dzięki temu aplikacja jest dokładniejsza i bardziej higieniczna. Lotion Vitapil ma charakterystyczny zapach - jest mocny, męski i utrzymuje się przez jakiś czas na skórze. Sama nie jestem przekonana do takiego zapachu, ale Asi zupełnie nie przeszkadzał, co jak widać jest kwestią dosyć indywidualną :) Przed lotionem stosowałam wcierkę Kaminomoto i przyzwyczaiłam skórę do codziennego dwukrotnego nawilżania. Po przejściu na Vitapil początkowo moja skóra była przesuszona, ale po kilku dniach wszystko wróciło do normy. Nie mam łupieżu, nie odczuwam swędzenia, włosy nie wypadają nadmiernie. Przetłuszczanie też standardowo, choć zdarzyło mi się myć włosy już na 3 dzień! :) Niewątpliwym plusem był fakt, że włosy były odbite u nasady, dzięki czemu fryzura miała większą objętość i nieco dłużej wyglądała świeżo.

U Asi lotion też bardzo fajnie się sprawdził - zredukował łupież, nawilżył skórę głowy i również nie wpłynął na przyspieszenie przetłuszczania. 

Opinie o lotionie Vitapil znajdziecie także na ceneo. Lotion kosztuje w zależności od sklepu od 24 do 53 zł (online). Stacjonarnie w aptekach około 55 zł.


vitapil lotion i vitapil tabletki

Vitapil Biotyna i Bambus - suplement diety

Skład suplementu Vitapil

  • Dwuwinian choliny, kwas pantotenowy, proteiny sojowe, inozytol, niacyna, PABA (kwas paraaminobenzoesowy), sproszkowane pędy bambusa (75% krzemionki), żelazo, cynk, mangan, drożdże piwne, miedź, kwas foliowy, biotyna, jod, witamina B12.

Suplement Vitapil zawiera 16 składników aktywnych. Jest wzbogacony o pędy bambusa, które są bardzo dużym źródłem krzemu (aż 75%). Vitapil można kupić w opakowaniach 30 i 60 tabletek, a dawka przewidziana przez producenta to 1 tabletka dziennie. Vitapil koniecznie trzeba łykać po posiłku lub w jego trakcie, ponieważ w składzie znajdują się duże dawki m.in. cynku i niacyny, które mogą powodować nudności (oczywiście podczas przyjmowania na czczo). Faktem jest, że tabletki są dość duże, ale dzięki temu, że mają bardzo gładką powierzchnię, łatwo je połykać. Nie jestem zwolenniczką suplementów diety, ale uważam, że w niektórych sytuacjach są niezastąpione, zwłaszcza gdy włosy nadmiernie wypadają. Pod poprzednim tekstem o Vitapilu kilka osób napisało, że  bardzo im pomógł poradzić sobie z utratą włosów, na co pewnie miała wpływ wysoka zawartość biotyny (300 µg), krzemu oraz pozostałe 14 składników, które odpowiadają za wzmocnienie i odżywienie cebulek włosów.

Dużo opinii o suplemencie Vitapil możecie znaleźć na ceneo. Opakowanie 60 tabletek kosztuje 28-30 zł (zakup przez Internet). Stacjonarnie w aptekach około 45 zł / 60 tabletek i 20 zł/30 tabletek.


Efekty kuracji Vitapilem





  • u mnie przyrost wyniósł 2 cm w całym okresie, czyli włosy rosły standardowo 1 cm na miesiąc,
  • u Asi z kolei przyrost jest zauważalny. Mierzyłyśmy go w kilku miejscach :) Pierwsze pasmo kontrolne na początku miało 24 cm, po kuracji 28 cm (przyrost 4 cm). Drugie pasmo kontrolne: początkowo 28 cm, później 31 cm (przyrost 3 cm). Całkowita długość włosów: początkowo 58 cm, później 62 cm (przyrost 4 cm). To potwierdza fakt, że włosy w różnych miejscach rosną z inną prędkością,
  • u mnie włosy były nieco dłużej świeże - po niektórych aplikacjach lotionu nawet przez 3 dni,
  • u Asi lotion zredukował łupież, a u mnie problem ze swędzeniem, który zawsze mnie dotyczy, gdy odstawię jakąś wcierkę,
  • obie zauważyłyśmy wzmocnienie paznokci i przyspieszenie ich wzrostu.

Plusy suplementu i lotionu Vitapil:

  • skład zarówno lotionu jak i suplementu jest bardzo interesujący. Preparat powinien hamować wypadanie i pobudzać włosy do wzrostu,
  • opakowanie lotionu - poręczne, bardzo praktyczne i pozwalające na higieniczną aplikację; tabletki - mimo że duże, nie sprawiały trudności z połykaniem,
  • efekty - kuracja przyspiesza porost, wzmacnia paznokcie i wpływa na przedłużenie świeżości włosów,
  • cena - w porównaniu z niektórymi suplementami i wcierkami, cena preparatu Vitapil nie jest wysoka (biorąc pod uwagę zakupy online).

Minusy:

  • w moim przypadku preparat nie przyspieszył porostu,
  • możliwość wystąpienia nudności jeśli tabletki zostaną przyjęte na czczo (ze względu na wysokie ilości składników aktywnych takich jak cynk, niacyna),
  • alkohol w składzie lotionu - wiem, że są osoby, które unikają lotionów/wcierek mających go w składzie, ponieważ obawiają się przesuszenia skóry głowy. Alkohol w takich produktach pełni rolę przekaźnika - usprawnia przenikanie aktywnych substancji wgłąb naskórka. U mnie zazwyczaj takie lotiony sprawdzają się najlepiej i najczęściej wybieram te, które mają w składzie alkohol,
  • wysoka cena preparatu w stacjonarnych aptekach: tabletki 60 sztuk kosztują około 45 zł, natomiast lotion około 55 zł. Na szczęście preparat można kupić taniej, zamawiając go w aptekach internetowych.

Dajcie znać, czy ktoś z Was ma problemy z wypadaniem! Jak sobie radzicie? Co stosujecie na przyspieszenie porostu włosów? Miałyście suplement albo lotion Vitapil?

Tekst powstał w ramach współpracy z marką Vitapil.


Aby być ze mną na bieżąco możecie mnie obserwować na facebooku, bloglovin, instagramie czy twitterze!

FBBloglovinInstagramTwitter

26 komentarzy:

  1. Na przyśpieszenie porostu włosów nic nie stosuję. Nie miałam żadnego z produktów tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie stosuję takich preparatów, ale przydał by się jakiś porządny i naprawdę skuteczny, bo moje włosy dość wolno rosną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuteczność w dużej mierze zależy od tego, jakie braki mikro i makroelementów mamy. Im większe braki tym bardziej widać efekty. Jednak tylko dobry jakościowo produkt jest w stanie zadziałać.

      Usuń
    2. Na suplement mam chęć i pewnie go wypróbuję :)

      Usuń
    3. Przepraszam że się wcięłam w rozmowę, ale telefon mi zwariował :)

      Usuń
    4. Wcinaj się kiedy tylko chcesz :) daj znać jak się u Ciebie sprawdził suplement :)

      Usuń
  3. Kiedyś przyjmowalam vitapil doustnie ale niestety nie zauważyłam poprawy jeśli chodzi o przyrost :-( ale ten lotion z chęcią bym przetestowala :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może wcale nie miałaś braku mikro i makroelementów, ale to dobrze. Suplementy najczęściej wybierają osoby, które mają problem z wypadaniem i niedobory. U takich osób kuracja z reguły daje dużo lepsze efekty.

      Usuń
  4. Stosowałam tę kurację ale nie było u mnie spektakularnych efektów ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zbyt krótko ją stosowałaś? Pierwsze efekty można zauważyć dopiero po 2 miesiącach stosowania preparatu.

      Usuń
  5. Nigdy nie używałam żadnych suplementów na tego typu problemy. U mnie na blogu wciąż trwa rozdanie, a w nim pomadka Lancome. Zapraszam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi Vitapil (w tabletkach) pomógł po ostatniej mega stresującej sesji egzaminacyjnej, gdy włosy leciały mi garściami :)
    Na pewno będę do niego co jakiś czas wracać :)
    Niestety na lotion nie mogę się skusić z powodu choroby :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że Vitapil się u Ciebie sprawdził :) Stres niestety jest bardzo niekorzystny dla całego organizmu :/

      Usuń
  7. ja vitapil lubię bardzo i od lat używam. wcierki odpadają bo moje ŁZS krzyczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z ŁZS trzeba uważać i ostrożnie dobierać kosmetyki :)

      Usuń
  8. Samo zdrowie i widać efekty.

    OdpowiedzUsuń
  9. Od półtora roku wypadają mi włosy. Próbowałam chyba wszystkiego. W końcu trafiłam do lekarza. problemy z tarczycą. niestety mimo wyrównania hormonów włosy nadal lecą. Ostatnia deska ratunku to trycholog. Dzisiaj miałam pierwszy zabieg. zobaczymy po czterech jak efekty. Skutek "uboczny" przyjmowania tych wszystkich suplementów jest faktycznie większy przyrost włosów. ale wypadania nie zatrzymały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suplementy nie mają dużych szans z hormonami, choć owszem nawet w takiej sytuacji odrobinę mogą pomóc. Raczej sprawdzą się przy niewłaściwej diecie, stresie, po ciąży.

      Usuń
  10. Chętnie wypróbuje ;) Szukam czegoś na porost włosów, może u mnie się sprawdzi :)
    Ściskam gorąco ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi przy wypadaniu pomogło odstawienie tradycyjnych farb do włosów i zastosowanie ziołowych + szampon z naturalnym składem (Sylveco), który zmniejszył też przetłuszczanie (jak czasem "przetrzymam" włosy dłużej to wypada mi ich sporo więcej). Olej kokosowy też daje fajne efekty (choć z tym jest już trochę więcej roboty). Ale chyba skusze się na ten suplement, żeby sprawdzić czy u mnie to nie jest też kwestia jakiegoś niedoboru... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może wypróbuję :) Na przyspieszeniu wzrostu już mi tak nie zależy, byle tylko włosy przestały wypadać w takich ilościach :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Może wypróbuję :) Na przyspieszeniu wzrostu już mi tak nie zależy, byle tylko włosy przestały wypadać w takich ilościach :(

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam większe problemy z łamaniem się włosów niż z wypadaniem. Dzięki za fachową recenzję/ opinię. Fajnie, że u Asi przyrost jest wzmożony

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawsze się interesowała tego typu produktami.Ja do 12 roku życia miałam gęste włosy,ale w okresie dojrzewania nastąpiły u mnie problemy z tarczyca i włosy zaczęły wypadać i kruszy się.Dopiero 12 lat później poznałam przyczynę dlaczego (hormony).Niestety gdy się ich nie ureguluje to niewiele pomoze:stosowałam Vishy przez 3 msce -nic. Skrzypy,Vitapile,wcierki z bursztynu,jajka,oleju rycynowego,i czarnej rzepy.To ostatnie naprawdę pomogło ale nieprzyjemne jest pieczenie skóry na początku.Dopiero w ciąży włosy nabrały gęstości jakiej długo nie miałam. Niestety gdy hormony po ciąży wróciły do normy to i włosy także, czyli nadal są dosyć cienkie i łamliwe. Chętnie poznam jakis preparat ktory NAPRAWDĘ by dzialal;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak dla mnie rewelacja.Stosuje lotion i tabletki od ok. 6 mies..Poprawila sie kondycja wlosow, skóry i paznokci .Zauważalny wzrost wlosow.Polecam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...