piątek, 18 marca 2016

Suche i zniszczone włosy: jak o nie dbać, jak je zregenerować, SOS dla zniszczonych włosów

włosy suche pielęgnacja włosów suchych

Suche i zniszczone włosy to jeden z najczęstszych problemów, jakie mamy jeśli chodzi o nasze pasma. Nieważne w jaki sposób zniszczyłyśmy włosy: czy to nadmiernym prostowaniem, może rozjaśnianiem, farbowaniem, albo nieodpowiednią dietą. Liczy się fakt, że włosy się łamią, puszą, są matowe, szorstkie i mają rozdwojone końce. W panice szukamy rozwiązania, które pomoże uratować nasze włosy. Jak więc dbać o włosy ekstremalnie zniszczone? W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam zasady, których warto się trzymać oraz pokażę listę kosmetyków regenerujących włosy.


Moja przygoda z włosomaniactwem zaczęła się od totalnego zniszczenia włosów. Farbowałam włosy, codziennie przez wiele lat je prostowałam, aż pewnego dnia kompletnie spaliłam: włosy zaczęły odpadać i skręcać się w drobne spiralki. To był taki etap, że włosów nie dało się bardziej zniszczyć. Nie dość, że włosy były okropnie przerzedzone to nie mogłam nad nimi zapanować. Prostowanie już nie pomagało, a wręcz powodowało jeszcze większy nieład na głowie. Naprawdę nie wiedziałam, co mam zrobić, jak o nie dbać, czego używać. Nie miałam nawet nadziei, że cokolwiek mi pomoże.

Dziś już bogatsza w doświadczenie i wiedzę, chętnie podzielę się z Wami jak zregenerować zniszczone włosy. Doskonale wiem jak to jest mieć suche i zniszczone pasma.


Krok 1: Znajdź przyczynę zniszczeń i ją wyeliminuj


Nie da się zadbać o włosy jeśli nadal będziemy je narażać na czynniki, które doprowadziły do totalnej ruiny.
Najczęściej włosy niszczą się między innymi od:
  • używania urządzeń do stylizacji włosów: prostownicy, lokówki, falownicy, itp.,
  • farbowania i rozjaśniania włosów,
  • trwałej ondulacji,
  • chodzenia i spania z rozpuszczonymi włosami,
  • używania gumek z metalowymi elementami,
  • niewłaściwego czesania włosów: szarpania, targania, używania nieodpowiednich szczotek,
  • braku jakiejkolwiek pielęgnacji,
  • wystawiania włosów na mróz,
  • niewłaściwej diety.

O kilku problemach już pisałam, dlatego polecam zerknięcie do poniższych wpisów:
Ważne:
Czasem przyczyną zniszczeń są choroby. Dlatego jeśli podejrzewasz, że coś jest nie tak wybierz się do lekarza rodzinnego/dermatologa/endokrynologa. Kosmetyki i pielęgnacja doraźnie pomogą, ale nie zapobiegną kolejnym zniszczeniom spowodowanym np. rozregulowaną gospodarką hormonalną.

Krok 2: Zetnij rozdwojone i zniszczone końcówki


Kiedy nasze włosy się łamią, tym bardziej boimy się podciąć końce, bo nie chcemy stracić włosów na długości. Już widzimy, że tracimy część włosów, a myśl o ścięciu nas paraliżuje: wiele dziewczyn nie chce mieć krótkich włosów, a wręcz marzy o bardzo długich. Niestety, rozdwojenia będą piąć się do góry. Dlaczego? Rozszczepione włosy zahaczają się o siebie, a przez to ciężej jest nam je rozczesać. Targanie podczas czesania w takich przypadkach często jest nieuniknione. Jeśli podetniemy włosy i będziemy je odpowiednio zabezpieczać serum lub olejkiem, nie będą się aż tak niszczyć. Przy ekstremalnie zniszczonych włosach konieczne może się okazać podcięcie nawet o kilkanaście centymetrów.

Krok 3: Zafunduj włosom intensywną pielęgnację


Włosy zniszczone, myte samym szamponem będą nadal niszczeć. Nawet najbardziej odżywczy i silikonowy szampon nie wystarczy. W pielęgnacji takich włosów kluczowa jest równowaga proteinowo-emolientowo-humektantowa, czyli musimy zapewnić naszym włosom odpowiednią dawkę składników nawilżających, ochraniających i budulcowych. Na początku jednak sprawdźcie, czy macie włosy suche z natury, czy zniszczone, bo od rodzaju włosa będzie zależeć pielęgnacja. Włosy suche z natury nie przepadają za proteinami, natomiast włosy ekstremalnie zniszczone powinny być pielęgnowane kosmetykami proteinowymi. Staraj się sięgać po maski, które mają bogaty skład. Zrezygnuj z produktów bez spłukiwania i z lekkich odżywek. Przy zniszczonych włosach konieczna jest intensywna regeneracja, którą możesz przeprowadzać nawet po każdym myciu. 

Maski regenerujące to np.:
  • L'Oreal Absolut Repair Lipidium,
  • Gliss Kur Oil Nutritive maska przeciwdziałająca rozdwajaniu,
  • Equilibra - regenerująca i odżywiająca maseczka,
  • Biovax Naturalne Oleje,
  • Biovax do włosów suchych i zniszczonych,
  • Love2mix maska z efektem laminowania,
  • Biovax Latte,
  • Nivea Long Repair odżywka odbudowująca do włosów,
  • Isana Professional kuracja do włosów z olejkiem arganowym.

Krok 4: Myj włosy delikatnie

Przed myciem rozczesz dokładnie włosy. Możesz nałożyć na nie odżywkę, albo olej, dzięki czemu odżywisz je i dodatkowo zabezpieczysz przed negatywnym działaniem szamponu. Podczas mycia skup się przede wszystkim na myciu skóry głowy. Włosy na długości powinny zostać umyte spływającą pianą. Na co dzień unikaj silnie oczyszczających i ziołowych szamponów takich jak szampony Barwa ziołowa, Trzy zioła, Familijny, Bambi, Joanna Naturia, Farmona Herbal Care, czy szampony rodzinne Ziaja. Po takie produkty możesz sięgać, ale jedynie gdy zauważysz, że włosy są bez życia, są oklapnięte i szybciej się przetłuszczają. Jednak nie oczyszczaj włosów częściej niż raz w tygodniu. Na co dzień używaj delikatnych szamponów lub jeśli wolisz - produktów z bardziej odżywczym składem. Każde mycie kończ chłodną wodą lub płukanką zakwaszającą (z soku z cytryny, albo octową).

Po umyciu włosów nie wyrzynaj ich, nie wykręcaj i nie trzyj ręcznikiem. Zamiast tego delikatnie odciśnij z nadmiaru wody i zawiń w ręcznik dobrze chłonący wodę. Staraj się zrezygnować z suszenia włosów, ale jeśli nie jest to możliwe susz je chłodnym nawiewem.

Ważne: 
Nie kładź się spać z mokrymi i rozpuszczonymi włosami. Włosy mokre są dużo bardziej podatne na zniszczenia niż włosy suche.

Krok 5: Wybierz się do fryzjera na regenerację włosów


Nie jest to obowiązkowym punktem, ale jeśli tylko możesz to wybierz się do fryzjera na zabieg regenerujący włosy. Obecnie w salonach można skorzystać z wielu zabiegów fryzjerskich regenerujących włosy (klik), dzięki którym możemy je odbudować. Efekty takich zabiegów utrzymują się do 3 tygodni, ale odpowiednia pielęgnacja włosów w domu pomoże utrzymać włosy w dobrej kondycji. Z pewnością regeneracja u fryzjera nie jest wystarczająca, ale w kryzysowych sytuacjach warto się wspomóc wizytą w salonie.

Krok 6: Olejuj włosy i nie rezygnuj z silikonów

Oleje i silikony są najlepszymi substancjami, które zabezpieczają włosy przed zniszczeniami i utratą wilgoci. Dzięki olejom suche i zniszczone włosy stają się bardziej gładkie, elastyczne i błyszczące. 


Na początku nakładaj oleje przed każdym myciem. Nie zdziw się jeśli włosy bardzo szybko "wypiją" olej. Zniszczone pasma mają to do siebie, że nie wymagają długotrwałego olejowania, bo przez rozchylone łuski włosa olej szybciej dostaje się do wewnątrz. Jeżeli chcesz możesz praktykować całonocne olejowanie, choć z mojego doświadczenia wynika, że przy tak zniszczonych włosach wystarczy nałożyć olej na kilka godzin. Możesz też dodawać kilka kropli oleju do maski stosowanej po myciu. Dzięki temu włosy będą bardziej dociążone i nabłyszczone. 

Ważne:
Przygotuj się na to, że nie każdy olej zadziała na Twoje włosy tak jakbyś chciała. Zniszczone włosy z reguły lubią olej lniany, ze słodkich migdałów, palmowy, winogronowy, z kiełków pszenicy, czy też oliwę z oliwek.

Krok 7: Nie poddawaj się

Regeneracja zniszczonych i suchych włosów jest procesem długotrwałym. Czasem włosy są tak zniszczone, że jedynie pomoże im ścięcie. Czasem pierwsze widoczne efekty pojawiają się dopiero po 2- 3 miesiącach, a czasem dopiero po pół roku. Jeśli wytrwasz i nie odpuścisz, stan włosów prędzej, czy później ulegnie poprawie :)


Mam nadzieję, że mój wpis pomoże niejednej osobie spełnić marzenia o zdrowych i pięknych włosach :) Wprowadzenie choćby kilku zasad sprawi, że włosy zaczną wyglądać lepiej. 

Doprowadziłyście kiedyś swoje włosy do takiego stanu, że wymagały konkretnej reanimacji?

Aby być ze mną na bieżąco możecie mnie obserwować na facebooku, bloglovin, instagramie czy twitterze!

FBBloglovinInstagramTwitter
  
O tym jak dbać o włosy przeczytacie tutaj:
http://www.dbaj-o-wlosy.com/p/pielegnacja-wlosow.html

33 komentarze:

  1. Używam maski regeneracyjnej z Loreala. Pomogła moim włosom po dekoloryzacji :)
    Przydatne informacje!
    Najważniejsze: Nie poddawaj się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Jeśli się poddamy to żaden sposób nie pomoże. Systematyczność i zdeterminowanie to kluczowe cechy, które umożliwiają zrealizowanie swoich planów.

      Usuń
    2. Loreal nie ma czasem silikonowych bomb? Nigdy nie byłam przekonana do ich produktów szczerze mówiąc.
      Poza Mythic Oil, on jest cudny!
      >RudaUrodowo<

      Usuń
  2. Ja bardzo często kładę się spać z mokrymi włosami i ich nie wiążę. Nie wiedziałam, że to może powodować duże zniszczenia. Mama mi mówiła, że lepiej spać w rozpuszczonych bo cebulki odpoczywają. Co do suszenia to zwykle suszę gorącym nawiewem. Gdybym miała suszyć tylko chłodnym to zajęłoby mi to dużo czasu. Ale fakt, widzę, że włosy się przez to niszczą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skóra głowy nie odpoczywa jeśli śpisz w rozpuszczonych włosach, a to dlatego, że dłuższe włosy zaczepiają się o ramiona, plecy i po prostu się napinają. Spanie z rozpuszczonymi włosami powoduje, że włosy się plączą, wyrywają i niszczą. Jeśli śpisz na plecach to możesz wypróbować spanie z włosami przerzuconymi za poduszkę, ale jeśli się kręcisz w nocy to ten sposób odpada :/
      Wypróbuj luźne upięcia: koczek, kucyk, warkocz.

      Usuń
  3. Ja akurat wczoraj zafundowałam swoim włosom sombre więc po rozjaśnianiu są przesuszone. Byłam na to jednak przygotowana i mam już zaplanowaną pielęgnację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sombre niszczy włosy, ale da się je zregenerować o ile włosy były wystarczająco mocne przed rozjaśnianiem. Moje włosy po flamboyage troszkę ucierpiały, ale teraz już są w dobrej kondycji :)

      Usuń
  4. Ja wyeliminowałam wszystkie przyczyny zniszczeń, ale niestety za rzadko podcinam włosy i to mój wielki błąd, a tak to moje włosy nie są już w takim złym stanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. stan moich włosów bardzo się poprawił odkąd znalazłam na nie kilka patentów w pielęgnacji ;) ogólnie tragedii teraz nie ma, ale końce wypadałoby podciąć ;) zauważyłam że chyba dawno u Ciebie nie byłam ,ale przesiadywanie do 16 na uczelni nie pozwala na bieżąco zaglądać na każdy blog mimo że się bardzo staram ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mam czasu by zaglądać na wszystkie blogi. No niestety, jest tego za dużo, ale myślę, że jestem w miarę na bieżąco :) rzadko komentuję, ale na wiele blogów zaglądam :)
      P.S. Komentowałaś w tym miesiącu u mnie, więc nie tak dawno. Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Moje włosy nie lubą suszarki ale przeprowadzam eksperyment i muszą się jakoś pogodzić:)

    Fajny post:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Po ściąganiu koloru muszę bardzo uważać na swoje włosy :) ale się staram :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny wpis, naprawdę mocno wyczerpałaś temat :) na pewno będę tu częściej zaglądać w poszukiwaniu inspiracji!
    Zapraszam też do siebie, również włosowo ;)) www.bellalicious.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post, bardzo mi się przyda :) po ostatniej wizycie u fryzjera do której zmusiły mnie moje zniszczone końcówki, widząc jakikolwiek salon będę uciekać na drugą stronę drogi.. prosiłam o 5cm max straciłam ponad 15.. ale chyba każda kiedyś przeżyła ten ból..

    http://wooho11.blogspot.com Nowy post-zapraszam! �� Jeśli Ci się spodoba to zaobserwuj, to duża motywacja-dopiero zaczynam ��

    OdpowiedzUsuń
  10. O piękne włosy trzeba zawalczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam szczęście,bo nie mam suchych i zniszczonych włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mniej więcej właśnie tak wyglądała i wygląda regeneracja moich włosów :)

    Obserwator numer 1000 - jeeeeeej! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś, jeszcze przed włosomanią popełniałam wiele błędów, przez które miałam ciągle suche, zniszone włosy.Szczególnie bałam się podcięcia ich, aż w końcu z dość długich ścięłam do ramion i zaczęłam dbać o nie na nowo, już nie popełniając tych błędów i nie żałuję, bo bez podcięcia nic dobrego by z nich nie było do tej pory ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja niestety też przez liczne eksperymenty doprowadziłam włosy do ruiny. Były strasznie suche i zniszczone. Zaczęłam je z powrotem olejować i odpowiednio nawilżać. Niezastąpioną maską okazał się Biowax, dzięki któremu moje włosy wracają do stanu sprzed eksperymentów. Założyłam też bloga o takiej tematyce, hairandfun1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja niestety też przez liczne eksperymenty doprowadziłam włosy do ruiny. Były strasznie suche i zniszczone. Zaczęłam je z powrotem olejować i odpowiednio nawilżać. Niezastąpioną maską okazał się Biowax, dzięki któremu moje włosy wracają do stanu sprzed eksperymentów. Założyłam też bloga o takiej tematyce, hairandfun1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam przesuszone od farbowania, w październiku miałam długie włosy obcięłam u fryzjera i przyciemniłam. Teraz kiedy już urosły muszę zacząć uważać, chętnie sięgnę po polecane przez Ciebie maski. Mój główny grzech to suszarka niestety, ale lokówek, prostownic nie używam i włosy zawsze na noc spinam, nawet nie umiem spać w rozpuszczonych :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śledzę Twojego bloga od dłuższego czasu, bardzo inspirujesz.

    Zapraszam do mnie ;D myślę że też coś Cię zainteresuje m.in post o zastosowaniu oleju koksowego, pomysły na prezent, czy inspiracje na tatuaż.
    zapraszam : http://www.projekt-blondynka.blogspot.com

    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałabym też tak zregenerować swoje włosy

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam strasznie przesuszone i rozdwojone końcówki ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam straszny problem z elektryzującymi się i suchymi włosami. Polecam różne olejki. Ostatnio używam ze słodkich migdałów i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  22. Też kiedyś prostowałam włosy, więc wiem doskonale, o czym mówisz. Ja mam grube i sztywne włosy i muszę rozważnie dobierać szampony, bo w przypadku niektórych kończy się totalnym sianem. Ostatnio najlepiej robi moim włosom szampon Babydream w wersji ułatwiającej rozczesywanie. Ta klasyczna niestety u mnie też powoduje katastrofę.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzięki za ciekawe porady. Nie wiem jak Wy, ale ja pielęgnacji włosów poświęcam zdecydowanie najwięcej czasu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kurczę, muszę zacząć olejować włosy bo też ostatnio mi się pogorszyły...
    zapraszam do mnie http://annatajemnicza21.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Od nie dawna jestem Twoja czytelniczka. Szukałam aż znalazłam bardzo przydatny blog :) napewno będę często tu zaglądać.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    biggieng.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej.;) Mam pytanie, moje włosy są kręcone, także z natury same w sobie są suche. W piątek byłam na dekoloryzacji włosów u fryzjera i nałożeniu nowego koloru. Teraz włoski mam koloru blond ;d Włosy już od jakiegoś czasu olejuje, także nawyki do pielęgnacji mam ;D Chciałabym Cię jednak prosić o pomoc w "uratowaniu" moich włosów. Jakąś podpowiedź jak o nie zadbać żeby wyglądały przyzwoicie. Używam oleju lnianego, poprawił on kondycje włosów przed dekoloryzacją ale nie wiem dokładnie jakie maski dobrać żeby zregenerowac włosy. Myje włosy metodą OMO, najpierw olej lniany z dodatkiem gliceryny około 2 godz na głowie, zemulgowanie go byle jaką odżywką, włosy myje szamponem z loreala magiczne olejki, a następnie nakładam maskę z keratyną w składzie. Ogólnie działała dobrze ale wczoraj jak umyłam włosy to były mega spuszone. I teraz zastanawiam się co z nimi działać. Czy dalej robić tak jak robie, czy postawić na inną pielęgnację. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz. ;) ps. Super blog! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...