piątek, 12 lutego 2016

Naturalne i organiczne kosmetyki - dlaczego warto je kupować? 15% zniżki do Pat&Rub

http://www.dbaj-o-wlosy.com/2016/02/naturalne-i-organiczne-kosmetyki.html

Już od dawna wiadomo, że niemal wszystko, co jest w naszym otoczeniu, nas zatruwa - żywność, woda, powietrze, leki, kosmetyki. Jak podaje telegraph.co.uk i inne źródła, nasze ciało rocznie absorbuje ponad 2 kg toksyn (średnio 5,5 g dziennie), które pochodzą z kosmetyków, zarówno do makijażu jak i pielęgnacji (badania wśród Amerykanek).
Świadomość, że w ten sposób podtruwamy własny organizm, sprawiła, że konsumentki coraz chętniej sięgają po kosmetyki naturalne i organiczne. Dzięki promowaniu zdrowego stylu życia możemy zdrowo się odżywiać, zdrowiej żyć i stosować zdrowsze specyfiki do pielęgnacji.

 

Czym różnią się kosmetyki naturalne/organiczne od tradycyjnych?

Kosmetyki tradycyjne mogą zawierać szereg substancji, które mogą nam zaszkodzić, m.in:
  • Petrolatum,
  • Mineral oil,
  • Glikol propylenowy (źródło),
  • SLS, SLES i inne silne detergenty,
  • DMD Hydantoin,  
  • PEG,
  • parabeny
  • silikony.
Wielu kosmetologów i producentów kosmetyków twierdzi, że powyższe składniki nie mają złego wpływu na organizm. Coraz częściej w tym temacie wypowiadają się osoby, które odstawiły kosmetyki z kontrowersyjnymi składnikami i to właśnie oni są dowodem na to, że chemia w kosmetykach szkodzi. Zauważyłyście kiedyś, że krem z parafiną zapycha Wam cerę? Albo silne detergenty powodowały swędzenie, pieczenie i łuszczenie skóry? Dlaczego tak często mówi się o tym, żeby zmywać naczynia w specjalnych rękawiczkach? Mimo że syntetyczne składniki kosmetyków zostały przebadane i dopuszczone do sprzedaży to nie mamy gwarancji, że one nie szkodzą. Co więcej, przygotowywane są raporty, w których dowodzi się, że tradycyjne kosmetyki trują: Trujące kosmetyki? Europejska Agencja Środowiska alarmuje!
"Europejska Agencja Środowiska zaleca ostrożne stosowanie produktów zawierających takie substancje chemiczne jak: ftalany, bisfenole A, polichlorowane bifenyle (PCB) oraz parabeny. Okazuje się, że wymienione związki (od dawna podejrzewane) zakłócają układ hormonalny i w efekcie przyczyniają się do wzrostu ryzyka zachorowań na nowotwory, obniżają płodność zwłaszcza u mężczyzn, sprzyjają cukrzycy i otyłości. Badania, mające na celu udowodnienie ich szkodliwego działania przeprowadzane były od lat i także od bardzo dawna, do opinii publicznej docierały sprzeczne informacje na ten temat."

Z kolei kosmetyki naturalne nie zawierają dyskusyjnych składników, są wykonane z surowców, które powstały w naturze. Organiczne kosmetyki także są produktami naturalnymi, ale posiadają gwarancje i certyfikaty poświadczające, że składają się z surowców ekologicznych. Dzięki temu wiemy, że do produkcji surowców nie używano pestycydów. To także gwarancja, że składniki nie były modyfikowane genetycznie. Oczywiście kosmetyki naturalne także mogą się składać z surowców organicznych, a brak certyfikatu nie oznacza, że do ich produkcji użyto pestycydów itd. Kosmetyki organiczne i naturalne są konserwowane, jednak w ich produkcji stosuje się znacznie mniej konserwantów i przydatność produktów to zwykle kilka miesięcy - najczęściej 3-6.

Czy zawsze kosmetyki naturalne są lepsze od tradycyjnych?

Kosmetyki naturalne/organiczne są bezpieczniejsze dla naszego zdrowia i środowiska. Jednak nie zawsze gwarantują oczekiwany efekt. Również składniki naturalne mogą podrażniać skórę lub powodować alergie. To normalne - ile z nas ma uczulenie na brzozę, albo lipę?  Jednak to nie jest absolutnie powodem do tego, aby rezygnować z produktów naturalnych. Kosmetyki takie początkowo mogą powodować wysyp na twarzy - skóra się oczyszcza z toksyn, które do tej pory aplikowałyśmy. Zwykle po 2 tygodniach wszystko wraca do normy. Niestety, również na efekty pielęgnacji możemy poczekać nieco dłużej. W przypadku kosmetyków tradycyjnych efekty często są wynikiem oblepienia skóry, która sprawia wrażenie gładkiej i miękkiej. Podobnie jest ze stosowaniem szamponów i odżywek silnie silikonowych. Po ich użyciu włosy wyglądają lepiej, ale czy są w lepszym stanie?

Jak przejść na naturalną pielęgnację?

  • Jeśli macie zapasy kosmetyków tradycyjnych to oczywiście ich nie wyrzucajcie. Ciężko byłoby z dnia na dzień zmienić dotychczasową pielęgnację. Kiedy zużyjecie któryś z obecnych kosmetyków zdecydujcie się na naturalny. Nie ma się co rzucać na głęboką wodę - lepiej konsekwentnie i pomału wprowadzać zmiany.
  • uważnie czytajcie składy i szukajcie opinii w Internecie (w szczególności na wiarygodnych blogach) - nie wszystkie produkty podpisane "naturalne" są takie naprawdę. Bardzo często szampony są reklamowane hasłami "bez SLS/SLES", no i faktycznie ich nie zawierają, ale w składzie znajdują się np. ALS, MLS, które działają tak samo. Takie gry słowne potrafią sprawić, że będziecie mieć mylne wyobrażenie o kosmetyku. 
  • pamiętajcie, że kosmetyki naturalne również mogą uczulać! Pisałam o tym nieco wyżej. Nie zrażajcie się, jeśli któryś z produktów wywoła alergię, to wcale nie znaczy, że inne produkty naturalne będą działać w taki sposób. Zbierajcie informacje o składnikach, tak aby dowiedzieć się, co Was konkretnie uczuliło.
  • zapoznajcie się z listą naturalnych marek: Kosmetyki naturalne - lista firm.
  • próbujcie przygotowywać kosmetyki w domu: domowy, naturalny peeling kawowy, maseczka na twarz z kakao, miodowa maska na włosy.
Moim zdaniem warto sięgać po naturalne kosmetyki. Może niekoniecznie powinniśmy zrezygnować ze wszystkich tradycyjnych, ale z pewnością dużą zmianą dla naszego organizmu będzie włączenie do pielęgnacji kilku naturalnych produktów. Mam całkiem sporo takich przyjaznych kosmetyków, jednak nadal używam także tych tradycyjnych. Ciężko byłoby mi zrezygnować np. z mojej kolorówki, ale bardzo chętnie używam naturalnych produktów pielęgnacyjnych. Warto też zwrócić uwagę na to, że nie wszystkie "nienaturalne" produkty są złe. Nawet jeśli tylko w połowie będziecie stosować naturalne specyfiki, to i tak będziecie zdrowsze niż gdybyście stosowały tylko te tradycyjne.
___________________

Aby Was jeszcze bardziej zachęcić do stosowania naturalnej pielęgnacji, mam dla Was wyjątkowy kod do  Pat&Rub od Kupon.pl, dzięki któremu dostaniecie 15% zniżki na cały asortyment sklepu. Wystarczy przy zamówieniu wpisać kod: Walentynki16. Z rabatu możecie skorzystać do końca miesiąca:)
__________________
Dajcie znać, czy stosujecie naturalne kosmetyki? Jakie macie zdanie w tym temacie? A może uważacie, że tradycyjne kosmetyki są w porządku? Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii:)

Aby być ze mną na bieżąco możecie mnie obserwować na facebooku, bloglovin, instagramie czy twitterze!

FBBloglovinInstagramTwitter

O tym jak dbać o włosy przeczytacie tutaj:
http://www.dbaj-o-wlosy.com/p/pielegnacja-wlosow.html

Wpis powstał w ramach współpracy.


26 komentarzy:

  1. Naturalne kosmetyki uwielbiam, a półprodukty ubóstwiam. Jednak Pat&Rub mnie nie zachwyca ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Pat&Rub miałam tylko krem do rąk i był bardzo fajny :) dużo dziewczyn chwali masła do ciała od nich :) każdy lubi, co innego i dobrze, że mamy możliwość wyboru :)

      Usuń
    2. Maslo hipoalergiczne jest moim nr 1

      Usuń
  2. Bardzo lubię naturalne kosmetyki, szczególnie nasze polskie, można znaleźć naprawdę wiele perełek. Z tradycyjnych jednak zupełnie nie zrezygnowałam, ale kto wie, myślę, że jestem na dobrej drodze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też z tradycyjnych nie zrezygnowałam i przypuszczam, że w 100% nie zrezygnuję, zwłaszcza z kolorówki :)

      Usuń
    2. Ja też:) Najważniejsza jest dla mnie naturalna pielęgnacja ciała-bo wiadomo to największa powierzchnia i tym samym dużo składników się wchłania. Jeśli chodzi o kolorówkę to nie jestem już tak restrykcyjna :)

      Usuń
    3. Też tak uważam. Najważniejsze, żeby o ciało dbać w naturalny sposób. To duża powierzchnia i tam się stosuje największe ilości kosmetyków. Chociaż nie każdy stosuje balsamy, ale już żele naturalne można kupować.
      Monia

      Usuń
  3. Lubię naturalne kosmetyki i może nawet kiedyś przejdę na takie :) Jednak jeszcze nie potrafię zrezygnować z tych tradycyjnych. Za wiele mam wśród nich perełek :) Poza tym za dużo osób ostatnio na siłę próbuję nas przekonać, że źle postępujemy i koniecznie powinniśmy wymienić wszystkie kosmetyki, a same jeszcze niedawno chwaliły sztuczności. To też zniechęca. Przynajmniej mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zdania, że nie ma sensu się spieszyć z wymianą wszystkiego. Sama mam jeszcze spory zapas kosmetyków, które nie są naturalne. Z pewnością też nie zrezygnuję z tradycyjnych kosmetyków, ale chciałabym dojść do takiego momentu, że będę mieć ich połowę, a drugą połową będą produkty naturalne :) Ciężko byłoby mi w 100% zrezygnować z drogeryjnych kosmetyków, zwłaszcza tych do makijażu. Jestem osobą powiedziałabym pośrednią. Cenię naturę, ale mam też sporo sprawdzonych kosmetyków, z których nie chcę rezygnować. Myślę, że warto mówić o zaletach naturalnych produktów i uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby być osobą pośrednią i używać zarówno naturalnych kosmetyków jak i tych chemicznych. To z pewnością zdrowsze rozwiązanie niż stosowanie samej chemii:)

      Usuń
    2. Madzia Guła, zgadzam się z Tobą! Też mnie to trochę zniechęca, ale myślę też, że dobrze jest stosować chociaż kilka kosmetyków naturalnych. Dlatego uważam, że nie ma sensu patrzeć na to czy blogerki stosują tylko naturalną pielęgnację, tylko doceniać, że się starają. Nie wyobrażam sobie zrezygnować ze wszystkich kosmetyków na rzecz naturalnych. Mój portfel na pewno by na tym ucierpiał, a nie chcę wydawać majątku na produkty organiczne. Te marki, które lubię są droższe od tych dostępnych w drogeriach i supermarketach.

      Usuń
  4. Nigdy nie miałam naturalnych kosmetyków...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam naturalnych kosmetyków...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z każdym rokiem mam ich coraz więcej i naprawdę uważam, że warto :) wypróbuj, myślę, że nie będziesz żałować :)

      Usuń
  6. Dzięki Bogu że do 18 roku życia nie wiedziałam co to kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja :) do 18 roku życia nawet się nie malowałam. Dopiero studniówka zmieniła moje podejście do kosmetyków :)

      Usuń
  7. Ja z tradycyjnych to lubię szampony z sls bo mam ŁZS

    OdpowiedzUsuń
  8. planuję używać więcej naturalnych kosmetyków ;) narazie jest z tym u mnie różnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Powoli stopniowo wymieniam cały mój arsenał kosmetykowy na naturalny :) poznawanie nowych, przyjaznych i naturalnych marek to sama przyjemność

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Kiedy używam kosmetyków naturalnych czuję, że naprawdę o siebie dbam :) także stopniowo przerzucam się na naturalne marki :)

      Usuń
  10. Ja obecnie używam mojego własnego peelingu do dłoni, pisałam o nim niedawno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie przepadałam za peelingami do dłoni, zazwyczaj peelingowałam je przy okazji wykonywania peelingu ciała lub twarzy :) tak mi było wygodniej :)
      Super, że robisz własne kosmetyki, zawsze mnie do takich ciągnęło a widzę, że niektóre dziewczyny zajmują się tym na bardzo wysokim poziomie :)

      Usuń
  11. Uwielbiam naturalną pielegnację :)

    OdpowiedzUsuń
  12. natura to jest to do których w tych czasach warto powrócić

    OdpowiedzUsuń
  13. Teraz trudno o naturalne produkty :c

    Co powiesz na obs za obs ?-zacznij a ja się zrewanżuję
    Zapraszam też na konkurs który organizuję

    http://magicworldprincesscarmen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. ja jakoś nie szaleję na punkcie naturaknych organicznych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ostatnio tylko naturalne kupuję, nie dlatego że mam bzika na eko, tylko dlatego że są przyjemniejsze, pachną lepiej, widzę (czasem naprawdę widzę, np w mydle) z czego się składa. prawda że są droższe niż zwykłe kosmetyki z sieciówek, ale dobrze że wymieniono kody rabatowe. o ile produkt jest można powiedzieć nie do końca oswojony przez rynek, często się wrzuca jakieś promocje, więc cena może ulec jakiemu niejakiemu obniżeniu

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...