poniedziałek, 1 lutego 2016

10 najczęściej zadawanych pytań przez początkujące włosomaniaczki


W dzisiejszym wpisie dowiecie się między innymi, dlaczego warto stosować delikatne szampony, co robić, żeby przestać prostować włosy, a także czy osoby z przetłuszczającymi się włosami mogą stosować olejowanie. Opowiem o tym, czy kosmetyki termoochronne działają, jak często myć włosy, czy warto inwestować w kosmetyki profesjonalne i poruszę jeszcze kilka innych tematów :)

10 najczęściej zadawanych pytań przez początkujące włosomaniaczki

1. Dlaczego włosomaniaczki używają szamponów dla dzieci? Czy dorośli mogą sięgać po kosmetyki przeznaczone dla dzieci?


Szampony dla dzieci mają zazwyczaj bardzo łagodny skład. Dzięki temu, że nie zawierają SLS/SLES i podobnych, zniszczone włosy nie są narażone na kolejne uszkodzenia. Włosy zmęczone zabiegami i nieodpowiednią pielęgnacją wymagają szczególnej troski, stąd popularność dziecięcych szamponów. Stosując je warto zwrócić uwagę na silniejsze specyfiki do mycia, których należy używać średnio 1-4 razy w miesiącu. Szerzej o delikatnych szamponach: Czy warto stosować szampony dla dzieci? Kiedy używać delikatnych specyfików i kto powinien po nie sięgać?

2. Czy stosując kosmetyki termoochronne w wystarczający sposób ochronię włosy?


Kosmetyki termoochronne nie są w stanie ochronić włosów w 100 procentach, a nawet nieodpowiednio użyte mogą zaszkodzić. Szczególnie w sytuacji, gdy zaczniemy prostować włosy nieco wilgotne. Po nałożeniu kosmetyku termoochronnego na suche włosy powinniśmy je podsuszyć, bądź pozostawić do całkowitego wyschnięcia. Termoochronę można zastosować na włosy mokre, jednak powinno się prostować tylko suche włosy. Mokre włosy w kontakcie z prostownicą bardzo szybko się niszczą. Jeśli regularnie suszymy włosy to taki kosmetyk termoochronny z pewnością nam pomoże, przy prostowaniu raczej nie ma co liczyć, że włosy pozostaną zdrowe. Jedynym plusem jest fakt, że produkty termoochronne wygładzają włosy, dzięki czemu nie zaczepiają się i prostownica po nich szybciej sunie. Pozwala to uniknąć zniszczeń mechanicznych.

3. Jak często myć włosy?


Aktualnie obowiązuje kilka teorii, choć najczęściej uważa się, że włosy powinno się myć wtedy, gdy tego potrzebują. Błędem nie będzie mycie włosów codziennie lub raz w tygodniu. Można wypróbować metody przedłużające świeżość włosów, czyli mycie włosów w ciepłej wodzie, suszenie chłodnym nawiewem, unoszenie włosów podczas suszenia, nakładanie masek i odżywek od ucha w dół, stosowanie lekkich produktów, czy regularne wymienianie ręczników i poszewek. Codzienne mycie może przesuszać włosy, gdy używamy nieodpowiedniego szamponu. Na temat mycia włosów napisałam osobny wpis: Jak myć włosy?.
Warto zerknąć też tutaj:

4. Które kosmetyki są lepsze: te z drogerii, czy profesjonalne?


Kiedyś oglądałam film (link: Poznaj prawdę o szamponach), w którym udowodniono, że produkty profesjonalnie nie są ani lepsze, ani gorsze od produktów drogeryjnych. To, czy dany kosmetyk sprawdzi się na włosach jest sprawą indywidualną. Sama raczej stawiam na produkty ogólnodostępne, a od czasu do czasu sięgam po te profesjonalne. Przy wyborze kosmetyków najlepiej kierować się składem: Jak analizować składy? + lista pomocnych stron

5. Jak przestać prostować włosy?


Nałóg prostowania włosów jest zmorą wielu młodych dziewcząt, ale nie tylko. Jest kilka sposobów, żeby się z tym uporać:
  • oddaj prostownicę komuś bliskiemu na przechowanie - musisz mieć pewność, że ta osoba nie ugnie się, gdy ją poprosisz o zwrot urządzenia,
  • wypróbuj stylizację na okrągłej szczotce lub suszarko-lokówce - mimo że są to urządzenia przeznaczone do stylizacji na gorąco, znacznie mniej niszczą włosy niż prostownice,
  • wypróbuj zabieg Encanto, dzięki niemu osiągniesz efekt prostych włosów na kilka miesięcy. Dla mnie ta metoda okazała się najbardziej skuteczna. W międzyczasie intensywnie dbałam o włosy. Gdy wróciły już do mojego naturalnego skrętu, nie były aż tak zniszczone jak przed encanto. Już nie puszyły się tak jak wcześniej i nie skręcały pod wpływem najmniejszej wilgoci, choć oczywiście dużo im brakowało do ideału.
  • upinaj włosy,
  • nie rób sobie grzywki, a jeśli ją masz to ją zapuść - dlaczego? Bo najczęściej prostowanym elementem fryzury jest grzywka i pasma przy twarzy,
  • intensywnie dbaj o włosy - stosując maseczki do włosów, olejowanie i sera na końcówki, dociążysz włosy, czyli staną się one cięższe. Dzięki temu zaczną się same prostować.

6. Czy osoby z przetłuszczającymi się włosami mogą stosować olejowanie?


Bardzo często przyczyną nadmiernego przetłuszczania jest sucha skóra głowy. Jeżeli na co dzień używamy dość agresywnych kosmetyków (szamponów z silnymi detergentami), stylizujemy włosy, niszczymy mechanicznie, myjemy włosy w gorącej wodzie, czy suszymy gorącym nawiewem to skóra głowy prawdopodobnie jest przesuszona. Sucha skóra często reaguje nadmiernym wydzielaniem sebum. W takiej sytuacji warto usunąć niekorzystne czynniki i zainwestować we wcierki. Pomóc może także olejowanie skóry głowy, co wbrew pozorom może spowolnić proces przetłuszczania. 

7.  Czy chodząc na basen można zniszczyć włosy? Jak sobie pomóc?


Chlor, z którym spotykamy się na basenie niszczy i wysusza włosy. Nic dziwnego, skoro chlor sam w sobie jest wybielaczem. Częste wizyty na basenie mogą spowodować wypłukanie koloru włosów, a co z tym związane: zniszczenie struktury włosa. Należy unikać gumowych czepków i postawić na te materiałowe. Przed wejściem do basenu możemy nałożyć na włosy maseczkę, albo olej, co zabezpieczy je przed zniszczeniami. Powinno się też wystrzegać suszarek, które znajdują się przy wyjściu i zawsze nosić swoją. Suszarki basenowe zwykle nie mają regulacji i suszą gorącym nawiewem.

 8. Czy podcinanie włosów przyspiesza porost?


Bardzo często w wiadomościach zadajecie mi następujące pytanie: "Jeśli podetnę włosy to zaczną szybciej rosnąć?". Prawda jest taka, że podcinanie włosów nie przyspiesza porostu, zupełnie nie ma na to wpływu. Lepszym rozwiązaniem byłoby zabezpieczanie końcówek serum (Czym zabezpieczać końcówki? Lista produktów) i podcinanie ich raz na 2-3 miesiące. Tylko w ten sposób można zapuścić włosy, które mają tendencję do rozdwajania się.

9. Czy po miesiącu intensywnej pielęgnacji moje włosy będą ładnie wyglądać?


Ciężko udzielić na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od tego, w jakim stanie są włosy i jakich produktów będziemy używać. Pierwsze miesiące pielęgnacji włosów często mijają na poszukiwaniu i testowaniu nowych kosmetyków. Przy mniej zniszczonych włosach efekty będą widoczne już po kilku myciach, ale włosy bardzo zniszczone wymagają kilku miesięcy pielęgnacji. Oczywiście te efekty nie będą takie, jakich byście oczekiwały. Możecie zauważyć, że włosy są nieco gładsze, bardziej miękkie, czy też przestały wypadać. Jednak nie od razu osiągniecie efekt niczym z reklamy. 

10. Czy kosmetyki, które sprawdzają się u innych sprawdzą się też u mnie?


Wyróżniamy wiele typów włosów, a każdy z typów trzeba pielęgnować w nieco inny sposób. U osób z prostymi włosami będą sprawdzać się nieco inne kosmetyki niż u osób z kręconymi. Osoby, które mają zdrowe włosy będą inaczej o nie dbać niż osoby z włosami zniszczonymi. Oczywiście warto inspirować się innymi, ale trzeba to robić rozsądnie. Zwróćcie uwagę, jakie włosy ma osoba, która poleca Wam produkt. Jeśli są podobne do Waszych to prawdopodobieństwo, że kosmetyk się u Was sprawdzi, jest większe. Tą zasadę warto wykorzystywać szczególnie jeśli inspirujecie się blogerkami. Przykładowo: kosmetyki, których ja używam mogą sprawdzić się u osób z włosami cienkimi, wrażliwymi, suchymi z natury i wysokoporowatymi. Nie stosuję pielęgnacji typowej dla osób, które mają grube, mocne i gęste włosy.

A jakie pytania Wy byście zadały? Co Was nurtowało na początku dbania o włosy? A może udzieliłybyście innej odpowiedzi?

Aby być ze mną na bieżąco możecie mnie obserwować na facebooku, bloglovin, instagramie czy twitterze!

FBBloglovinInstagramTwitter

Więcej informacji o tym jak dbać o włosy znajdziecie tutaj:
http://www.dbaj-o-wlosy.com/p/pielegnacja-wlosow.html

21 komentarzy:

  1. Tylko trzeba pamiętać że jeśli ma się lojotokowe zapalenie to nie można olejowac włosów! Tłuste nie zawsze znaczy przesuszone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy łojotokowym zapaleniu skóry wskazana jest wizyta u dermatologa, albo endokrynologa. Ja oczywiście opisałam przypadek, kiedy skóra się przetłuszcza, bo jest przesuszona. ŁZS jest problemem znacznie bardziej złożonym i wymaga specjalistycznego leczenia. Nie polecam, aby w tej sytuacji leczyć się tylko na własną rękę.
      Ola, dzięki za komentarz! :)

      Usuń
    2. Proszę pomyślałam że warto wspomnieć

      Usuń
  2. Tylko trzeba pamiętać że jeśli ma się lojotokowe zapalenie to nie można olejowac włosów! Tłuste nie zawsze znaczy przesuszone.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo przydatne rady :) u mnie też ostatnio pojawił się post o pielęgnacji włosów dla początkujących, ale u mnie trochę bardziej pod kątem kosmetycznym ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja przy twarzy zawsze kręce, bo nie lubię takiego przylizu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super post!

    dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje pytania: jakich kosmetyków używać tak choćby na początek, jak już odstawię te drogeryjne, silikony, z SLS itd. Oj, sama błądziłam, zanim znalazłam te właściwe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciężko doradzić jeśli chodzi o konkretne kosmetyki. Najpierw trzeba poznać swoje włosy, a osoby początkujące mają problem z określeniem porowatości, stopnia zniszczenia, czy tego czy włosy są cienkie i rzadkie. Na tej podstawie można ułożyć pielęgnację. Ja preferuję 3 maski: proteinową, emolientową i humektantową, ewentualnie humektantowo-proteinową. Co do SLS to "na szczęście" jest mały wybór szamponów, więc łatwiej trafić na ten właściwy :) Generalnie chętnie pomagam w ułożeniu pielęgnacji włosów, ale muszę mieć szczegółowe dane :)

      Usuń
  7. Kiedy to było, że nie znałam odpowiedzi na te pytania... :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Post bardzo przyjemny i choć znam odpowiedz na wszystkie pytania z chęcią przeczytałam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czasem warto taki post przeczytać, dla przyjemnego przypomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajny post, wszystko co najwazniejsze w jednym :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne odpowiedzi i na pewno wielu początkującym się przydadzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurczę, dotąd nie wiedziałam, że włosy przetłuszczają się w skutek suchej skóry głowy! Po przeczytaniu Twoich artykułów w końcu chyba zabiorę się za intensywniejszą pielęgnację włosów :)

    www.boroviecka.pl (KLIK)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znalazłam Twój wpis na jednej z grup blogerskich :) Z ciekawości weszłam, przeczytałam i z przyjemnością zostaję :) Podoba mi się Twój blog i sposób pisania. Będę tutaj często zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Byłam kiedyś włosomaniaczką... Zamierzam napisać o tym wpis.

    Zapraszam na rozdanie, a także zabawę "Ustrzel 100 000 wyświetleń"

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie sposobem, by przestać prostować włosy okazał się dobry fryzjer :) Mam teraz taką fryzurę, która się pięknie układa i nie wymaga prostowania.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam problem "jak powstrzymać się od ZAKRĘCANIA włosów". bardzo często robię sobie papiloty, kiedyś nawet regularnie robiłam trwałą, która zniszczyła mi masakrycznie włosy. Prostownicy nie posiadam i posiadać nie będę. nie rozumiem osób, które korzystają z takich urządzeń!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Punkt 10 jest moim "ulubionym". Tyle razy czytałam na blogach w jakiś komentarzach pod recenzjami: "skoro się u Ciebie nie sprawdził to nie będę próbowała" lub "miałam na niego ochotę, ale po Twojej recenzji go nie kupię". Ciężko takim osobom wytłumaczyć, że może ma inne włosy z innymi potrzebami, więc działanie też może być inne...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...