niedziela, 2 lutego 2014

Jak się zmieniały moje włosy w ciągu ostatnich 12 miesięcy? Aktualizacja włosowa - STYCZEŃ

Ostatnio znalazłam na dysku zdjęcie moich włosów ze stycznia 2013 roku. Postanowiłam zrobić podsumowanie ostatniego roku ich pielęgnacji.

Tak jak już wiecie o włosy dbam od lipca 2012 roku. O tym, co przeszły możecie przeczytać w Mojej włosowej historii.

W ciągu 2013 roku:
  1. Moje włosy urosły o około 15 cm.
  2. Jednak je ścięłam o ok. 15cm i są tej samej długości co w zeszłym roku. Włosy podcinałam 4 razy.
  3. 2 razy farbowałam włosy farbami utrzymującymi się bodajże do 24 myć.
  4. Przetestowałam 8 szamponów, 5 olejów, 7 masek, 7 odżywek i 2 wcierki.
Przez 1,5 roku udało mi się trochę poprawić kondycję moich włosów: zauważyłam, że są bardziej elastyczne, są bardziej miękkie, gładsze i gęstsze. Wcześniej były dużo bardziej sztywne i szorstkie. Aktualnie moje włosy prezentują się tak (naturalny kolor włosów, naturalne światło, zdjęcia nieprzerabiane):

W grudniu napisałam post, w którym zapytałam Was o Waszą opinię dotyczącą mojej zmiany koloru włosów na blond (klik!). Pisaliście, że dobrze byłoby mi w rudym, że blond również by pasował, ale większość twierdziła, że mój naturalny kolor jest w porządku i lepiej, abym nie dokonywała drastycznych zmian. Stąd też postanowiłam włosów nie farbować i swoje naturalne noszę już ponad pół roku.

Najgorszym miesiącem w mojej pielęgnacji był czerwiec. Wtedy namiętnie używałam szamponu Organicum (recenzja), który bardzo przesuszył mi włosy. A oprócz tego włosy zaczęły się łamać (post, w kórym prezentuję efekty działania szamponu Organicum). Ostatnie pół roku było więc walką z przesuszeniem, łamaniem i wypadaniem włosów. Na poniższych zdjęciach (tych z 2014 roku) kolor jest trochę przekłamany, miałam problemy ze światłem i włosy są ciemniejsze niż na żywo.

W ciągu tego ostatniego roku odkryłam, że:
  • moje włosy uwielbiają proteiny,
  • prostownica nie jest im potrzebna,
  • są coraz gęstsze (pozostało mi jeszcze jakieś 15 cm włosów, których muszę się pozbyć, pamiętają czasy wielkich tortur!),
  • są dużo bardziej zdyscyplinowane i dociążone, przyjemnie się falują,
  • mój kolor włosów coraz bardziej mi się podoba,
  • pokochałam nakładanie odżywki przed myciem. Ta metoda dużo bardziej mi się sprawdza niż olejowanie,
  • moje włosy kochają olej ze słodkich migdałów (recenzja), olej z pestek winogron i olej sezamowy,
  • rzadziej się rozdwajają i mniej się łamią,
  • rzadziej się przetłuszczają, wcześniej po 1,5 dnia moje włosy wyglądały nieciekawie, a teraz wytrzymują 2-2,5 dnia.
Mogę tylko powiedzieć: To był dobry rok dla moich włosów! Mam nadzieję, że 2014 będzie jeszcze lepszy i w styczniu przyszłego roku będę mogła się pochwalić dłuższymi, zdrowszymi i gęstszymi włosami.
Pin It Now!

38 komentarzy:

  1. Twoje włosy wyglądają na dużo gęstsze i ładniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo pomyślałam gdy zobaczyłam zdjęcia ;)

      Usuń
    2. I ja również :) widać, że ta pielęgnacja im służy :)

      Usuń
  2. miałam pisać, że włosy jakby nabrały "lekko falowanej faktury" i widzę, że się nie mylę :) dużo zdrowsze i coraz ładniejsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie nabierają tej "lekko falowanej faktury" :) i bardzo się z tego cieszę, bo przez długi czas były sztywne i w sumie proste :/ a teraz tak przyjemnie się falują. Oczywiście w zależności od dnia, jednego są bardziej proste a drugiego bardzo pofalowane.

      Usuń
  3. Wyglądają naprawdę zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje włosy wyglądają teraz nie tylko na zdrowsze, ale i gęstsze. Pielęgnacja im zdecydowanie służy, oby tak dalej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie z uzyskania większej gęstości bardzo się cieszę. Podczas czesania czułam, że włosów jest więcej, ale dopiero powyższe zdjęcia w pełni mnie o tym przekonały. A na zdjęciu ze stycznia 2014 roku włosy były naprawdę dociążone, więc na 100% jestem pewna, że są gęstsze! :)

      Usuń
  5. ŚWIETNIE, BARDZO MI SIĘ PODOBA :) z chęcią daje do obserwowanych
    życzę dobrej nocy oraz zapraszam również w moje skromne progi

    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. No teraz wyglądają bardzo ładnie ::)

    OdpowiedzUsuń
  7. jest różnica, teraz włosy są błyszczące, gładkie i wydają się o wiele zdrowsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoje włosy teraz wyglądają naprawdę ładniej :) Przeszły dużą metamorfozę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A najstarsze zdjęcie, które tutaj przedstawiłam jest ze stycznia 2013, wcześniej było jeszcze gorzej :P mam nadzieję, że za rok będę mogła powiedzieć, że dokonałam niemal cudu :D

      Usuń
  9. Masz piekny kolor wlosow:) poboba mi sie taki brazowaty:) na twoim miejsu bym ich nie farbowala:) bardzo sie zmienily twoje wlosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się spodobał mój kolor włosów :) wcześniej na nie narzekałam, ale od 1,5 miesiąca doszłam do wniosku, że moje naturalne nie są takie złe :D może kiedyś je delikatnie przyciemnię, ale raczej pozostanę w brązach :)

      Usuń
  10. włosy, włosami- ale jaka Ty piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj spokój :D po tych zdjęciach nie powiedziałabym, że piękna. Bardziej się sobie podobam na zdjęciach z sekcji "O mnie". Ale dałam te zdjęcia, bo kiedy włosy wychodzą wyraźnie to ja jakoś dziwnie. Kiedy ja wychodzę ok to włosy rozmazane i jakieś takie, że ciężko to określić :P ale mimo wszystko dziękuję za komplement :*

      Usuń
  11. Włosy pięknie wyglądają. Jak myślisz, dlaczego wlosy Twoje teraz mniej się przetłuszczają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że to dlatego, iż przestałam używać szamponów z silnymi detergentami, a oprócz tego coraz częściej sięgam po wcierki: Jantar, Seboradin :)

      Usuń
  12. Włosy pięknie wyglądają, widać ze są coraz zdrowsze i gęste:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Są śliczne. I tak fajnie się wyprostowały. Mam nadzieję że moje też takie będą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Włosy włosami, ale jaką Ty masz piękną cerę, kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie z cerą nigdy nie miałam jakichś konkretnych problemów, mam mieszaną i w dużej mierze dokuczają mi zaskórniki i to, że mam wrażliwą cerę, więc się różowi. Ale pomimo to nie narzekam na nią :)

      Usuń
  15. Różnica jest bardzo duża.

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzeczywiście są o wiele gęstsze.

    OdpowiedzUsuń
  17. widać ogromną różnicę w gęstości włosów ;O

    OdpowiedzUsuń
  18. Coraz ładniej wyglądają ;)
    Moje również ostatnio coraz rzadziej się przetłuszczają!

    OdpowiedzUsuń
  19. Największa jest różnica w gęstości włosów. Ja też się muszę pozbyć kilkunastu cm włosów, które pamiętają gorsze czasy, czyli rozjaśniacz i prostownicę. Muszę też popracować nad przetłuszczaniem, teraz moje włosy są już nie świeże po ok 1,5 dnia, a chciałabym je myć co najmniej co 3 dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, że największa różnica w gęstości włosów. Ale ja też czuję różnicę w dotyku, teraz włosy są gładziutkie i miękkie, a wcześniej niestety były szorstkie :/ Też mi się marzy mycie włosów co 3 dni. Czasem mi się zdarza, że mogę umyć dopiero na 3 dzień, ale zwykle myję co 2.

      Usuń
  20. Prezentują się bardzo ładnie, wyglądają na gęste. Moje to porażka chwilowo, gdyby wyglądały tak ładnie jak Twoje.

    OdpowiedzUsuń
  21. Widać ogromna różnice, są dużo gęstsze!

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie, zdrowo wyglądają :-) też polubiłam odżywkę przed myciem włosów :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. widać ogromną różnicę w gęstości włosów ;D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie wyglądają :) I widać zdecydowaną różnicą

    OdpowiedzUsuń
  25. a ja z innej beczki ;-) co masz na ustach na zdjęciach ?

    PS. Chciałabym zwiększyć gęstośc tak jak Ty to zrobiłaś .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ustach mam szminkę Rimmel by Kate Moss nr 101 (tą w czerwonym opakowaniu). Jak dla mnie jest genialna, uwielbiam jej odcień :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...