wtorek, 3 grudnia 2013

Jak wybrać suszarkę do włosów?

O suszarkach pisałam już jakiś czas temu. Jednak nie było tam zasad dotyczących tego jak wybrać najwłaściwszą.
Nawet jeśli na co dzień nie potrzebujemy takiego urządzenia to wato jest mieć suszarkę na specjalne okazje, lub na wszelki wypadek. Czasem wracamy późno i nie mamy czasu, na to, aby włosy nam wyschły naturalnie. Czasem mamy takie długie i gęste włosy, że schną kilka godzin. Moim zdaniem suszarka powinna być w każdym domu.

źródło
  1.  W pierwszej kolejności zastanów się nad przeznaczeniem suszarki. Czy zamierzasz ją używać codziennie, co 2 dni czy raz na miesiąc? Czy ma Ci służyć tylko na wyjazdach czy w domu? Jeśli chcesz jej używać tylko podczas turystycznych wyjazdów warto zainwestować w małą suszarkę. A może potrzebny Ci dyfuzor?
  2. Zdecyduj ile jesteś w stanie zainwestować, czy Twój budżet wynosi 50 zł czy może 250zł. 
  3. Kieruj się opiniami w Internecie. Dużo recenzji i ocen znajdziemy na www.wizaz.pl oraz na www.ceneo.pl.
  4. Pomocny może być ranking, który stworzyłam w październiku: 10 najlepiej ocenianych suszarek do włosów.
  5. Bardzo ważna jest moc suszarki, im wyższa tym potrzeba mniej czasu by wysuszyć włosy. Ja mam suszarkę, której moc wynosi 2000W.
  6. Zwróć uwagę na regulację temperatury i siły nawiewu. Rzadsze włosy potrzebują niższej siły nawiewu, natomiast grubsze potrzebują mocniejszej. Jeśli ktoś używa dyfuzora to silny nawiew przydaje się do robienia fal i loków. Niższa temperatura przyczynia się do mniejszych zniszczeń.Warto zainwestować w suszarkę z chłodnym nadmuchem (specjalny przycisk Cool Shot, obrazek śnieżynki).
  7. Jonizacja - jest ważna w przypadku osób, które chcą zmniejszyć puszenie i elektryzowanie się włosów. Posiadam Remingtona D5010 i w moim przypadku jonizacja to strzał w 10. Włosy są gładkie, nie puszą się i nie elektryzują.
  8. Długość kabla. Niby mało istotne, ale przydaje się w mieszkaniach, w których jest mało gniazdek, albo są źle zlokalizowane. 2 m myślę, że spokojnie wystarczą :)
  9. Warto zwrócić uwagę na głośność. Moja jest niestety głośna. Ale nie suszę włosów rano, więc nie budzę domowników. 
  10. Rozmiar suszarki. Żeby używać niektórych suszarek to chyba trzeba nieźle przypakować. Idealnym rozwiązaniem byłaby dość spora, ale lekka suszarka. Dziewczyny z długimi, niskoporowatymi i gęstymi włosami muszą porządnie przemyśleć zakup. Reszta osób powinna sobie poradzić z większymi suszarkami.
  11. Niektórym osobom potrzebny jest dyfuzor, czy koncentrator powietrza. Przy modelowaniu włosów tego typu akcesoria są niezbędne.
Według wszystkich tych punktów realizowałam zakup swojej suszarki i jestem bardzo bardzo zadowolona. Mam Remingtona 5010. Zapłaciłam za niego niecałe 80 zł. Posiada moc 2000W, kilka stopni nawiewu i temperatury powietrza, ma przycisk Cool Shot, jonizację, dyfuzor, koncentrator, długi kabel. Jedynymi minusami jest głośność oraz rozmiary. Ale nie można mieć wszystkiego :)

Pin It Now!

22 komentarze:

  1. Otworzyłas juz drugi blog? Bo szukam i znalezc nie moge :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://cherishyourlif.blogspot.com/
      Myślałam, że widać w moim profilu bloggerowym. Nie ma tam linku?

      Usuń
    2. Ale mam dopiero jednego posta, jutro kolejny :)

      Usuń
    3. No nie bylo linku, ale patrzylam teraz i juz jest :)

      Usuń
  2. Nie używam suszarek więc post nie dla mnie :( jaki drugi blog? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tematyce lifestyle:) Dopiero zaczęłam. Blog będzie obejmował takie tematy jak: kuchnia, DIY, inspiracje, styl, dieta/zdrowie/uroda, wyzwania, dom i wnętrza :) na razie mam tylko jeden post, jutro będzie kolejny :) link w komentarzu wyżej :)

      Usuń
    2. bardzo fajna sprawa :)

      Usuń
  3. Ah... przydałaby mi się taka suszarka z zimnym nawiewem... :) Post przydatny.
    Może zechciałabyś wziąć udział u mnie w konkursie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wezmę udział tylko muszę się zastanowić nad fajną argumentacją do pytania :)

      Usuń
  4. ja na pewno muszę wybrać jakąś z jonizacją :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od kilku tygodni mam tą samą suszarkę, co Ty. Bardzo ją polubiłam i cieszę się, że w końcu mogą suszyć włosy chłodniejszym powietrzem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zaczęłam suszyć włosy, ale wyłącznie chłodnym nawiewem.
    Mam suszarkę z jonizacją i moje włosiska mają się dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę sobie kupić soszarkę z jonizacją ;p Niestety zawsze znajdą się jakieś ważniejsze wydatki ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już od bardzo dawna nie używam suszarki wcale. No może prawie wcale, bo czasami (ale zdarza się to naprawdę rzadko) po prostu muszę :( Mam na tym punkcie jakby małą obsesyjkę ;) Jeśli używam, to tylko i wyłącznie suszę zimnym nawiewem i to niezbyt długo (przez co włosy nie są i tak do końca wysuszone :P). Mam suszarkę z dyfuzorem (bo jestem posiadaczką kręconych włosów), z chłodnym nawiewem (całe szczęście).

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej! A może zrobisz podobnego posta o prostownicach? Bo właśnie zastanawiam się nad Remington Sleek & Curl lub Kreatin Therapy i nie mogę się zdecydować. I przydałaby mi się mała podpowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobię, postaram się w tym tygodniu :) będzie ranking najlepszych prostownic i post odnoszący się tego, czym się kierować przy wyborze :)

      Usuń
  10. Ja już znalazłam i mam swoją idealną suszarkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja dostałam w zeszłym roku suszarkę Remingtona. Ma dyfuzor, na czym zależało mi najbardziej. Jest też tryb zimnego powietrza, jonizacji i jeszcze kilka różnych gadżetów. No i jest różowa!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi tylko zależy na jonizacji i zimnym nawiewie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Akurat zastanawiam się czy nie chcę suszarki od mikołaja ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam suszarkę z chłodnym nawiewem. Jestem z niej zadowolona, ale uważam, że moje włosy wyglądałyby lepiej przy jonizacji.

    OdpowiedzUsuń
  15. właśnie w niedziele padła mi suszarka- super rady ;-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...