piątek, 23 sierpnia 2013

Zatrucie toksynami a stan włosów i organizmu (1)

Hej dziewczyny!


Pomysł na napisanie tego posta zrodził się w mojej głowie po przeczytaniu rozdziału z książki "Jak żyć długo i zdrowo" pana Michała Tombaka. Książka ma ponad 200 stron i zawiera mnóstwo ciekawej treści. Ale zanim przejdę do tego, co proponuje autor, warto byłoby się skupić na pewnych podstawach.




„Człowiek rodzi się zdrowy, wszystkie choroby przychodzą do niego przez usta z  pożywieniem"  Hipokrates

"Śmierć czai się w jelicie" Asklepios


Jakimi toksynami możemy się zatruć?
"Wśród toksyn, które możemy spotkać w najbliższym otoczeniu można wymienić metale: glin (aluminium), kadm i ołów. Źródłem glinu są warzywa pochodzące z zakwaszonych gleb (w Polsce to ok. 60% wszystkich gleb), związki glinu występują też w niektórych lekach, pokarmach pieczonych w folii aluminiowej, puszkowanych napojach, konserwantach używanych w produkcji pieczywa i proszku do pieczenia. Nadmierna koncentracja glinu w tkance mózgowej człowieka prowadzi do zaburzeń pamięci, demencji a nawet choroby Alzheimera. Kadm, którego źródłem są m. in.: dym papierosowy, spaliny samochodowe i odpadki przemysłu elektronicznego, doprowadza do zaburzenia czynności nerek, metabolizmu wapnia, funkcji rozrodczych oraz zmian nowotworowych. Ołów, który był składnikiem benzyny nagromadził się wzdłuż szos o dużym nasileniu ruchu. Obecnie benzyna jest głównie bezołowiowa i niebezpieczeństwo zmalało. Jednak ołów znajduje się m. in. w niektórych kosmetykach, farbach do włosów, w środkach do polerowania mebli, można go znaleźć w nawet w winach. Jego większe stężenie w organizmie działa toksycznie, uszkadzając nerki, wątrobę, szpik kostny i mózg."

Źródło: www.beztoksyn.pl

Gdzie występują toksyny?

Toksyny są obecne wszędzie. W powietrzu, w jedzeniu, w napojach, w spalinach, w klejach, w farbach do włosów. Najczęściej jednak spotkać je możemy w miastach. Pogorszenie mojego samopoczucia, zwiększenie problemów z koncentracją, nerwowość, chęć na słodycze zaczęły się właśnie kiedy przeprowadziłam się do większego miasta na studia.
Toksyny odkładają się w narządach wewnętrznych, ale także na włosach, skórze, paznokciach.


Jak sprawdzić czy zatruliśmy się toksynami?
Najprościej prześledzić listę objawów, które towarzyszą przy odkładaniu się toksyn. W Internecie zrobiłam test, który można znaleźć tutaj --> Toksyny w organizmie
Jeśli na większość pytań odpowiecie "Często" to być może problem dzisiejszego wpisu też Was dotyczy.
Niżej znajdują się moje odpowiedzi i wynik testu.
lp. Pytanie testu rzadko czasami często
1.  Czuję się zmęczona
2.  Mam trudności z zasypianiem
3.  Mam problemy z koncentracją
4.  Jestem nerwowa
5.  Wyglądam na wykończoną
6.  Mam łamliwe paznokcie i matowe włosy
7.  Mam nieświeży oddech
8.  Cierpię na brzydki zapach ciała
9.  Cierpię na wzdęcia lub inne problemy trawienne
10.  Bardzo szybko brakuje mi oddechu
11.  Cierpię na ciężkość nóg zatrzymanie wody w organizmie
12.  Jem dużo czerwonego mięsa
13.  Mam łaknienie na cukier lub sól
14.  Palę
15.  Piję alkohol
16.  Spożywam przetworzone jedzenie / dania typu fast food

Wynik: 20 pkt.
"informacja do wyniku: Uwaga! Toksyny mogły odłożyć się w Twoim organizmie, który może nie być już w stanie ich usuwać. Powinnaś potraktować kurację oczyszczającą jako priorytet.
Toksyny to trucizny, które po wchłonięciu do organizmu mogą zaburzać jego funkcjonowanie, a w niektórych przypadkach prowadzić nawet do śmierci.
Każdy z nas jest narażony na wpływ szkodliwych substancji, które znajdują się w naszym najbliższym otoczeniu, np. w wodzie, glebie, żywności."

Jaki wpływ mają toksyny na włosy?
  1. Włosy stają się matowe.
  2. Zaczynają wypadać.
  3. Łamią się, stają się suche.
  4. Mogą zacząć szybciej się przetłuszczać.
Jaki wpływ mają toksyny na cały organizm?
  1. Powodują choroby nowotworowe.
  2. Mogą być przyczyną śmierci.
  3. Powodują zmęczenie.
  4. Wypadanie i matowość włosów.
  5. Możemy mieć problemy ze snem i z koncentracją.
  6. Stajemy się bardziej nerwowi i czujemy się coraz bardziej zmęczeni.
  7. Możemy mieć nieświeży oddech czy też brzydki zapach ciała.
  8. Bardzo często czujemy, że w organizmie zatrzymuje się woda, puchniemy, cierpimy na ciężkość nóg.
  9. Mamy ochotę na słodkie i słone produkty.
  10. Występują problemy żołądkowe.
  11. Łamliwość paznokci.
  12. Częste przeziębienia.
  13. Bóle głowy, stawów i mięśni.
  14. Nadwaga.
Jak sobie radzić z ich nadmiarem?
Przede wszystkim warto spożywać dużo więcej pomarańczy i grejpfrutów, ale także innych owoców. Jeśli środki pieniężne nam pozwalają zacznijmy kupować produkty w sklepach ze zdrową żywnością. Dobrze byłoby zrezygnować z fast foodów, jeść jogurty, kefiry, buraki, kapustę kiszoną, pić sok z cytryn, herbatki ziołowe. Można korzystać z sauny, brać naprzemiennie gorące i chłodne kąpiele, udać się do masażysty albo kogoś z domowników o taki masaż poprosić.

W następnej części o zatruciu toksynami napiszę o sposobach polecanych przez Michała Tombaka, dodam od siebie listę ziół i ich właściwości a także podam Wam listę sklepów z ekologiczną żywnością. Będzie to lista nie tylko adresów internetowych, ale też adresów sklepów stacjonarnych w Polsce. Mam nadzieję, że się przyda.

Jak Wam wyszedł test na obecność toksyn? Cierpicie na któreś z podanych dolegliwości? Robił ktoś z Was detoksykację organizmu? Jak to wyglądało?

P.S. Jutro Wam pokażę moją wygraną w konkursie w Ciasteczkowym Zakątku:) Dziś dostałam paczkę! :)
Pin It Now!

22 komentarze:

  1. mi wyszło 14 pkt chyba nie jest tak źle? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Źle nie jest :) masz 14/32 pkt będziesz żyć :)

      Usuń
  2. Ooo ciekawy post. Ja to już w ogóle jestem hitem gdyż mam tylko 6 punktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow :D jak ja bym chciała tyle punktów mieć. Muszę się solidnie wziąć za oczyszczanie mojego organizmu. Ale chyba prościej zanieczyścić niż posprzątać cały ten bałagan.

      Usuń
  3. bardzo ciekawy post i ksiązka ;)
    ja miałam 12 pkt-ow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest naprawdę genialna :)
      Ehh :) chciałabym mieć te 12 punktów :)

      Usuń
  4. Fajny wpis bardzo ciekawie opisane:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super post, ale jak się rodzimy, to chyba już jest coś nie tak, bo pobieramy przecież pokarm od mamusi...;p
    Ja mam 21 punktów, więc u mnie jest źle ;|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 21 punktów to znak, że dobrze nie jest :/

      Usuń
  6. Przed toksynami niestety nie uciekniemy, ja również cierpię na niektóre dolegliwości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przydatny post ;) Nie zdawałam sobie sprawy z tego ,że toksyny są aż tak bardzo niebezpieczne dla naszych włosów :(


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajny i przydatny post :>
    podziwiam, że chciało Ci sie tyle pisać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma tego dużo :) na ten temat spokojnie można książkę napisać. Ewentualnie przez kilka lat na ten temat bloga prowadzić. U mnie to będą góra 2-3 wpisy :)

      Usuń
  9. 5 pkt. Jestem z siebie dumna :D
    Post bardzo ciekawy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie! :D Pobiłaś wszelkie rekordy! Zazdroszczę :)

      Usuń
  10. Też pisałam o toksynach, ale z Twojego posta dowiedziałam się kilku nowych ciekawostek ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyszło mi 11 punktów, ale nie winię toksyn, tylko zmęczenie :) Mój bąbel sprawia, że notorycznie się nie wysypiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawy wpis- zrobiłam test, wyszło mi 6, więc niby nie jest źle, ale szkoda, że nie ma pytań o leki, których ze względu na stan zdrowia sporo przyjmowałam i niektóre póki co muszę brać na stałe :/...nawet porządnego oczyszczania przez to zrobić nie mogę ehhh...pewnie jestem jedną wielką toksyną ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny test. Mi wyszło 3 :) Pewnie dlatego, że zakończyłam 3 miesięczną kurację oczyszczającą błonnikiem Witalny. A swego czasu, przed oczyszczaniem czułam się strasznie. Dokuczały mi zaparcia, bóle głowy, brak koncentracji, stałe poddenerwowanie i problemy trawienne. Po kuracji wszystko minęło.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyszlo mi 20.. ..a nie pale nie pije zdrowo sie odzywiam...podejzewam ze to trucizny z tych smug samolotowych czyli glownie aluminium itd.. podtrowaja ludzi

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...