poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Porównanie szamponów: Babydream vs Facelle vs Organicum

Hej dziewczyny!
Nie przepadam za pisaniem recenzji. Wydaje mi się, że dużo bardziej ciekawe jest tworzenie porównań. Dla mnie jest to bardziej twórcze zajęcie: wyszukiwanie podobieństw, różnic, analiza, tworzenie tabelek, wykresów  to zdecydowanie coś co lubię :)

Dziś chciałabym porównać Babydream z Organicum i Facelle.



Punktacja: 0-2 pkt
0- bardzo słabo
1- neutralnie
2- genialnie

Maksymalna ocena: 14 pkt

Cecha
Babydream
Facelle
Organicum
Zapach
Neutralny, przyjemny zapach
1 pkt
Mdły zapach
0 pkt
Przyjemny, orzeźwiający zapach
2pkt
Konsystencja i pienienie  się
Dość dobrze się  pieni
1 pkt
Dość dobrze się  pieni
1 pkt
Świetnie się pieni
2 pkt
Detergenty
Nie zawiera silnych detergentów
2 pkt
Nie zawiera silnych detergentów
2 pkt
Zawiera silny detergent: Ammonium Lauryl Ether Sulphate
0 pkt
Działanie
Bardzo dobrze myje, daje radę usuwać oleje, dobrze się pieni, nie podrażnia.
2 pkt
Bardzo dobrze myje, daje radę usuwać oleje, dobrze się pieni, nie podrażnia.
2 pkt
Bardzo dobrze myje, daje radę usuwać oleje, dobrze się pieni, podrażnia i wysusza włosy przy dłuższym stosowaniu.
0 pkt
Dostępność
Jest łatwodostępny, znajdziemy go w Rossmanie.
2 pkt
Jest łatwodostępny, znajdziemy go w Rossmanie.
2 pkt
Jest dostępny w sklepach internetowych.
2 pkt
Cena
3,99 zł.
2 pkt
4-6 zł
2 pkt
Ok. 38 zł
0 pkt
Wydajność
Wydajny, starcza na długo.
2 pkt
Wydajny, starcza na długo.
2 pkt
Wydajny, starcza na długo.
2 pkt
Ocena
12pkt/14 pkt
11pkt/14pkt
8 pkt/14pkt  



Jak widać w moim zestawieniu wygrywa Babydream, do tej pory nie znalazłam lepszego szamponu :)
Na blogu zrecenzowałam dwa szampony, które omówiłam w dzisiejszym wpisie:
Który szampon jest Waszym faworytem? 

Pin It Now!

41 komentarzy:

  1. W pojedynku BabyDream vs Facelle, u mnie zdecydowanie wygrywa Facelle :) Babydream zupełnie nie spodobał się mojej skórze głowy. No i zapach - tu też zdecydowanie wolę Facelle, woń BD wydaje mi się właśnie taka ostra i mało przyjemna, ale jak widać - co nos, to inne preferencje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam to samo! BD niesamowicie mnie podrażnił!

      Usuń
    2. A u mnie właśnie odwrotnie. Zapach Facelle wydaje mi się taki mdły, nieprzyjemny :P i jeśli chodzi o skórę głowy to moja woli Babydream.

      Usuń
  2. świetny post, z przyjemnością wypróbuję
    Babydream

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobre porównanie.
    Ja muszę przetestować jeszcze Facelle, bo nie miałam go na swoich włosach, a na ostatniego na pewno się nie skuszę.
    Zbyt droga opcja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja :) jak na szampon to jest zbyt drogi. Szkoda pieniędzy jeśli dobry produkt można mieć za parę groszy. Babydream w promocji kosztuje 2,50zł.

      Usuń
  4. Moim ulubonym szamponej jest aloesowy z Equilibrii :)
    Ale babydream też używam, Facelle także - te dwa akurat mają równą pozycję w mojej pielęgnacji włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jeśli chodzi o działanie to Babydream i Facelle też w sumie mają podobną pozycję. A Equilibrii jeszcze nie używałam, nawet nie słyszałam o tym szamponie.

      Usuń
  5. Ja właśnie BD chcę pozostać wierna, choć Facelle też chcę wypróbować. Boję się jednak wypadania, bo czytałam, że może je spowodować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc każdy kosmetyk może spowodować wypadanie jeśli tylko nie spodoba się naszej skórze głowy. To wszystko zależy od konkretnej osoby, nie ma co generalizować. BD też na pewno u niektórych powoduje wypadanie.

      Usuń
  6. ponoć po facelle wypadają włosy? Ale ja tam nie wiem :D
    Babydream wygrywa zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ha a chciałam kupować Organicum. A to mój ulubiony babydream go przebija :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz to kup :) może u Ciebie się sprawdzi. U mnie daje świetne efekty, ale przy stosowaniu dłużej niż 2 tygodnie strasznie wysusza włosy i skalp.

      Usuń
  8. A myślałam, że może "Facelle" będzie lepszy od BD :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie zapach byłby lepszy, albo nawet na tym samym miejscu. Zapach jednej osobie się spodoba a innej nie.

      Usuń
  9. fajny wpis.Właśnie zakupiłam babydream jestem po pierwszym myciu i powiem że masz rację:) włosy mięciutkie, przyjemne w dotyku a co najważniejsze po każdym szamponie świeżość włosów wytrzymywała mi 1 dzień później musiałam je myć bo były oklapnięte i tłuste a babydream umyłam wczoraj i nadal świeże:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi BD daje 0,5-1 dzień świeżości włosów więcej niż inne szampony :)

      Usuń
  10. Nie powiedziałabym, że Babydream i Fcaelle są wolne od detergentów. Chociażby Lauryl Glucoside, który zawiera i Facelle i Babydream . Łagodniejszy od np SLS, ale nadal jest detergentem. Ciężko chyba byłoby stworzyć szampon, który miałby się pienić i mieć tradycyjną formę bez dodatku detergentów. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację :) dzięki za zwrócenie uwagi. Chodziło mi oczywiście o to, że nie zawierają silnych detergentów. A czytając posta tak z boku można faktycznie stwierdzić jakby w BD i Facelle nie było żadnego detergentu. Masz czujne oko :)Doceniam to :)

      Usuń
    2. To mój konik, głupio mi byłoby gdybym nie zwróciła na to uwagi :D

      Usuń
  11. spodziewałam sie, że Organicum wygra - szok ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi wcale nie znaczy lepszy :) coraz częściej się o tym przekonuje :) i dobrze, przynajmniej można oszczędzić, albo dzięki temu mieć więcej kosmetyków.

      Usuń
  12. Lubie BD, ale strasznie plącze włosy. Czytałam na blogu u Mysi, że nie powinno się często myć włosów szamponami dla dzieci bo pozostawiają tłustą warstewkę. Ostatnio kupiłam Facelle, myłam nim raz, ale jestem bardzo zadowolona jego działaniem. Jest super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem, że kupiłaś Facelle :)
      Nawet jeśli szampony dla dzieci pozostawiają tłustą warstewkę to przecież i tak raz na 1-2 tygodnie powinno używać się szamponu oczyszczającego, który pomoże nam się jej pozbyć :)

      Usuń
  13. Używam BD do zmywania oleju wyłącznie, bo trochę plącze włosy ;) ale na olej to prawdziwy szatan jest- nie znalazłam lepszego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super zmywa oleje :D też tak sądzę :)

      Usuń
  14. Mi BD i facelle po dłuższym czasie wysuszyły włosy.. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I takie przypadki się zdarzają niestety :/ Mi po dłuższym czasie włosy wysuszył Organicum. Babydream używam regularnie od ponad roku i ufam mu w 100%.

      Usuń
  15. Muszę w końcu wypróbować Babyderam. Z Facelle się nie polubiłam i za żadne skarby do niej nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam z nich tylko facelle. Ten z Babydream muszę kiedyś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wykończyłam niedawno moją drugą buteleczkę Babydream i już mam w planach zakup następnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję od razu po kilka sztuk :) nie mam pojęcia ile butelek zużyłam, ale kilka na pewno :)

      Usuń
  18. Uwielbiam Babydream i Facelle-ideały.
    Organicum nie używałam ze względu na cenę no i dostępnosć, za to odjęłabym punkt.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja akurat wolę Facelle ;) ale to raczej u mnie kwestia przyzwyczajenia, niż jakieś wybitne właściwości, które stawiają Facelle nad BD :P

    czym robisz zdjęcia? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikonem Coolpix L810 :)

      Usuń
    2. chciałam go mieć! :D <3 a jak wrażenia ogólne? :) jesteś zadowolona z tego aparatu? :D wreszcie spotkałam kogoś, kto go ma!
      (może napisać coś długiego i wyczerpać temat, nadal się na niego czaję :> )

      Usuń
    3. Odpisałam u Ciebie na blogu :)

      Usuń
  20. Babydream nie dość że tani to jeszcze taki dobry :] A to skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Będę musiała wrócić do Bebedream kiedyś go miałam i się nie sprawdził może teraz im podpasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniały post, bardzo ci dziękuję za takie dokładne porównanie, brzmi patetycznie, ale uratowałaś mi życie i portfel. I Bd i Facelle na pewno zostaną ze mną na dłużej, a moja skóra głowy jest bardzo wymagająca (wszystko mnie uczula) i strach użyć przez to jakiegokolwiek kosmetyku. Wszystkie wysuszają i powodują łupież. Przy tych dwóch jest w miarę okej, łupież opanowany. A możesz mi wierzyć, że zostawianie setek złotych w aptekach na szampony przepisywane przez dermatologa to żadna frajda. Teraz szukam jakiejś idealnej odżywki. Ale potrwa pewnie kolejnych kilka lat, znając moje wspaniałe włosy. Pociesza mnie tylko fakt, że lepiej mieć uczulenie na detergenty na głowie, niż na skórze i nie móc się myć niemal żadnym żelem. Ale to marne pocieszenie. :) Zostaję z tobą na dłużej, chociaż nie mogę używać większości produktów, o których piszesz, bo musiałabym rozbić namiot u dermatologa. :)
    Nie zniechęcaj się do pisania, bo robisz to bardzo dobrze i konkretnie.
    PS. Ogromny plus za wypisywanie znaczenia nazw składników w kosmetykach. Po kilku postach wreszcie rozumiem, o co w tym chodzi i czuję się fajna. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...