piątek, 31 maja 2013

Wyzwanie: 100 dni bez słodyczy! Dołączysz?

Hej dziewczyny!

Od 1,5 miesiąca pracuję w restauracji, która jest połączona z cukiernią, co przyczynia się u mnie do pochłaniania większej ilości słodyczy... patrzenie na słodkości przez 8-10 godzin dziennie nie pomaga mi w walce o zdrowie i figurę. Niestety...


W związku z tym postanowiłam publicznie zadeklarować się, że przez 100 dni obędę się bez cukierków, ciastek, ciast, czekoladek, pączków, słodkich bułek itp. póki jeszcze nie jest za późno :)


Czas trwania:
1 czerwca - 8 września 2013

Dlaczego warto powiedzieć NIE słodyczom?
  • zawierają mnóstwo zbędnych kalorii,
  • powodują próchnicę zębów,
  • pogarszają stan cery i włosów,
  • przyczyniają się do nadwagi,
  • pogarszają stan zdrowia,
  • przyczyniają się do zaparć i problemów z układem trawiennym,
  • wywołują depresję,
  • cellulit
  • i wiele innych.
Na co można zamienić słodycze?
  • warzywa,
  • owoce (świeże i suszone),
  • muesli, 
  • owsianka,
  • jogurty naturalne,
  • orzechy, migdały, rodzynki,
  • koktajle,
  • sorbety,
  • woda.
Czego unikać?

  • zbożowych batonów i ciasteczek,
  • owocowych jogurtów,
  • jogurtów i napoi typu light,
  • słodkich napojów,
  • słodzenia herbaty, kawy
  • ciasteczek, batonów, lodów, cukierków, ciast.
Lista uczestników:
  1. A. (Ruda Rudość)
  2.  apteka marzenie
  3.  Panda
  4. lesz czynska
  5.  Reablly
  6.  Ciasteczko
  7. Kosmetyczna Dziewczyna
  8. Sylwia C
  9. natalia5299  
  10. marciaatko 
  11. RetrivMonGold Monika 
  12. La Garderobe 
  13. piksi diksi 25 
  14. splatane-sluchawki
  15. evelina_15  
  16. Ja :P
 
Chciałby ktoś dołączyć do mnie i również zrezygnować ze słodyczy?  Jeśli tak to zapraszam do zgłaszania się pod tym postem :) Przydałoby mi się wsparcie. Wiem, wiem... to wyzwanie nie należy to do najprostszych rzeczy, ale zachęcam wszystkich do takiego kroku :)
Pin It Now!

89 komentarzy:

  1. Chciałabym dołączyć, ale wiem że nie wytrwam, bo:
    1. w czerwcu urodziny, wiadomo że bez słodyczy się nie obędzie :D
    2. sesja idzie, czyli czas mojego wzmożonego przyjmowania czekolady :P
    niemniej jednak inicjatywę popieram i chętnie bym się przyłączyła, gdyby to nie było aż 100 dni ;) typowy łasuch ze mnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mnie też typowy łasuch, aż byś się zdziwiła, że człowiek może tyle słodyczy pochłonąć :) też mam sesję, ale mimo wszystko muszę wreszcie się uwolnić od tego nałogu :P bo to już nałóg jest :P

      Usuń
  2. Ja też raczej nie dałabym rady...

    OdpowiedzUsuń
  3. oj ja nawet nie wytrzymię dnia xD to już jest uzależnienie. podziwiam i 3mam kciuki ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymaj :) na pewno się przydadzą :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Super! Dopisuję Cię do listy :)

      Usuń
  5. sto dni to za dużo :D nie dałabym rady :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja się boję, że nie dam rady :/ ale będę się starać :)

      Usuń
  6. ja to bym się chyba z chęcią przyłączyła, ale obawiam się że mogę nie dać rady... :D

    w każdym razie chyba warto spróbować to sie dołączę, najwyżej nie wytrzymam ... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że dołączasz :) każdy może nie dać rady i każdy się o to boi, ale ważne, żeby próbować :)

      Usuń
    2. zapewne nie dam rady tak w 100 % wytrzymać, ale spróbować warto nawet jeśli z tych 100 dni miałabym wytrzymać załóżmy połowę to już dla mnie sukces ;)

      Usuń
  7. Całe wakacje bez słodyczy?! Umarłabym. Choć wiem,że powinnam się przyłączyć, to z drugiej strony wiem,że nie ma bata i np. lodów nie odpuszczę. Ale poki co mam wyzwanie mniejszego kalibru i ograniczyłam słodycze do lodów raz w tygodniu. :)

    Z drugiej strony, popatrz jak wszystkie dziewczyny, łącznie ze mną, z góry zakładają porażkę... Masakra. Dobra, przemyślę to wyzwanie i do wieczora może się skuszę. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny zakładają porażkę, bo to wyzwanie nie należy do najłatwiejszych, to nie jest picie ziółek czy robienie 30 brzuszków codziennie. Czasem na jedzenie słodyczy nie mamy wpływu, dlatego tak ciężko nad tym zapanować.

      Usuń
  8. Bardzo chętnie bym dołączyła, jednak nie wyobrażam sobie wakacji bez słodyczy, szczególnie w upały bez zjedzenia loda to ciężko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamiast lodów można wcinać sorbety :)

      Usuń
  9. oj za ciężko by było - chłopaka i moje urodziny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja zachęcam do udziału, w końcu urodziny to tylko dwa dni,a pozostałe 98 bez słodyczy to też sukces i to ogromny:)

      Usuń
    2. Właśnie :) nawet jeśli nie uda nam się przez 2 czy 5 dni to pozostaje reszta. I to faktycznie ogromny sukces :)

      Usuń
  10. No dobrze, a ja przemyślałam sprawę i dołączam. :) W końcu trzeba mieć jakieś priorytety: albo słodycze albo wygląd. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie :) dobrze mieć Cię wśród uczestniczek, nie będzie łatwo ale wierzę w nas i trzymam kciuki :)

      Usuń
    2. Mam nadzieję,że nam się uda. Razem zawsze raźniej, no i dochodzi jeszcze kwestia tego,że żadna z nas nie będzie chciała być tą, która pierwsza odpadnie. :) No i przyznam,że najbardziej mnie zmotywowały właśnie te komentarze,w których większosc zakładała,że nie da rady. Pomyślałam,że tak trochę głupio z góry zakladać własną porażkę, no i nawet jak się ten jeden czy dwa dni nie powiodą, to i tak wytrzymać tyle czasu to ogromny sukces i mam nadzieję,że wkrótce będziemy mogły powiedzieć,że to my go odniosłyśmy :)
      Jutro wstawię twój banner na bloga i może ktoś się jeszcze skusi. :)

      Usuń
    3. Widziałam banner :) super, że podajesz dalej:) może dołączy ktoś jeszcze. Ja na 100% będę bała się być tą, która pierwsza odpadnie, w końcu to ja rozpoczęłam tą akcję:P to byłby dla mnie ogromny wstyd :P

      Usuń
  11. Cześć, zostałaś nominowana do liebster Arward na kolczykowe-cuda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za nominację :)

      Usuń
  12. zgłaszam się. być może będą pewne wyjątki ( w czasie menstruacji nie jestem w stanie się opanować, ale postaram się ograniczyć spożywanie słodyczy do minimum)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że masz chęci :) witam Cię serdecznie wśród uczestniczek akcji :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Podjęłaś dobrą decyzję :) mam nadzieję, że odniesiemy sukces :)

      Usuń
    2. jasne, że tak! :) Damy radę. Takie wspólne akcje zawsze bardziej motywują. Szczególnie wtedy, kiedy już mówimy o tym publicznie :)

      Usuń
    3. O tak tak :) mnie to bardzo motywuje :)

      Usuń
    4. no dokładnie, póki co nie zjadłam nic słodkiego ;)
      I właśnie, słońce! Bo ja tak teraz patrzę i te sto dni bez słodyczy to nie może być od 1 czerwca do 28 sierpnia... Bo to przecież nie jest 100 dni. Żeby była pełna stówka to do 9 września musi trwać xD

      Usuń
    5. O kurde :P masz rację! Policzyłam na 90 dni. Już pędzę i zmieniam, dziękuję za uwagę :)

      Usuń
    6. Ja wyliczyłam, że do 8 września :)

      Usuń
    7. faktycznie :D szybko zerknęłam na kalendarz i nie sprawdziłam dokładnie xD

      Usuń
  14. Miałam zasady żywienia - słodycze nie są aż takie złe... Ale trzeba być rozsądnym :) Ja uważam, że warto czasem zjeść coś czekoladowego - dla magnesu, dla własnego samopoczucia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jem malutko ale np dziś zjadłam dwa pączki na sniadanie (okres się zbliża ;P)

      Usuń
    2. Zdaję sobie sprawę, że słodycze nie są niewiadomo jakim złem, ale tylko jeśli są spożywane w umiarze, a wiele osób zjada ich o wiele za dużo.

      Usuń
    3. Masz rację, zwłaszcza "kocham" mamy, które swoim pociechom pakują drożdżóweczkę do szkoły - zamiast zrobić pożywna kanapkę :/

      Usuń
    4. To chyba wynika z czystego lenistwa niektórych mam. Prościej dać dziecku 5 zł na coś do jedzenia, żeby samo sobie kupiło. A takie drożdżówki ani nie są zdrowe, ani się nimi nikt nie naje, no chyba, że z 10 by się zjadło.

      Usuń
  15. Dołączę bardzo chętnie :) Od jutra start? W Dzień Dziecka... litości! Ale dam radę :) Damy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :D no 1.dzień miesiąca czerwca wypada akurat w Dzień Dziecka :) Jeśli Ci to pomoże, możesz zacząć 2 czerwca :)

      Usuń
    2. Dobra, dałam radę - 1 dzień za mną i nie wzięłam do ust słodyczy... to się nazywa mieć stalowe nerwy przy 3-letniej córci, która została obdarowana górą słodyczy - a ja na nie tak patrzyłam eh, ale się nie śliniłam, żeby nie było :P hehe
      Pozwoliłam sobie umieścić bannerek wyzwania na swoim blogu :)

      Usuń
    3. Nie mam nic przeciwko umieszczeniu banerka :) ja już drugi dzień wytrwałam :) jestem w szoku :)

      Usuń
  16. dla mnie ograniczenie powinno dotyczyć chipsów, bez słodyczy niestety nie mogłabym długo wytrzymać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chipsy akurat jem bardzo rzadko więc to niestety nie byłoby dla mnie wyzwanie. Skoro Ty nie mogłabyś długo wytrzymać bez słodyczy to właśnie to byłoby dla Ciebie swego rodzaju wyzwaniem.

      Usuń
  17. Łooo, straszne wyzwanie!:P Na szczęście nie jem wiele słodyczy, ale uważam, że każdemu należy się w ciągu dnia miła, mała pokusa:) Oczywiście nie mówię tu o batonach, czy oranżadach (fuuuu), ale raz na dzień dwie kostki czekolady to nic złego:) Nie wytrwałabym w takim wyzwaniu, jak miałabym oprzeć się lodom w słoneczny dzień, lub drożdżówka na sniadanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dobrze wiesz, że mając otwartą czekoladę zjedzenie tylko dwóch kostek dla większości osób nie należy do najprostszych rzeczy. Wiele osób od razu pochłonęłoby całą tabliczkę :) I to właśnie dla takich osób przede wszystkim skierowane jest to wyzwanie :)

      Usuń
  18. Chciałabym odstawić całkowicie słodycze, bo wiem, że one mi nie służą. Ale przyznaję się, że nie dałabym rady...

    OdpowiedzUsuń
  19. :p świetny pomysł, chyba dołączę ale nie powstrzymam się przed zjedzeniem lodów, w każdym razie na pewno będę się powstrzymywać przed całą tą złą resztą ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zostajesz dopisana do listy :) Trudno, będziesz musiała powstrzymywać się przed wszystkimi słodyczami oprócz lodów.

      Usuń
  20. Nie wytrzymam...
    Od czasu do czasu mam wielką chęć na zjedzenie czegoś słodkiego... ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak mam :/ I nawet nie od czasu do czasu a prawie codziennie.

      Usuń
  21. Słodycze wywołują depresję? to dla mnie nowość :) Ale jestem chętna! Chociaż, będzie ciężko w wakacje. A co z lodami? Bo im się ciężko oprzeć w upalne lato ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie wyczytałam, że wywołują :/ ale to raczej ich nadmierna ilość :) Ja rezygnuję z lodów na rzecz sorbetów, ale Ty zrób jak uważasz :) Dla mnie lody to jednak słodycze.

      Usuń
  22. Taka akcja i to w wakacje, gdzie pełno letnich torcików i placuszków, można wreszcie poobżerać się czekoladą ogladając filmy...
    Ja chyba nie wytrwam aż tyle, chociaż przyznam, że sama niedawno planowałam ograniczenie spożycia słodyczy. Ale... ja je uwielbiam, jak i uwielbiam jedzenie w ogóle, a za mną są już czasy, kiedy królował głód i głodzenie się, bo byłam an diecie. I niby to jest dobre, ale.. ja bez słodyczy nie wytrzymam dłużej niż tygodnia :)
    Ale akcja warta uwagi i popieram ją całym serduszkiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam słodycze, ale... jedzenie ich w takiej ilości jak jadłam może źle się skończyć :P

      Usuń
  23. A co ,chociaż będę miała motywację aby ich nie jeść ale ta czekająca na mnie milka z tofii mmm <3 ale wytrzymam ,wklepuj mnie na listę ;)
    Mam pytanie czy masz coś przeciw aby wydrukowała i powiesiła sb nad biurkiem kawałek tego postu :dlaczego nie jest słodyczy,czym je zastąpić ?,pomogłoby mi to w walce z nałogiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już jesteś na liście :) Jasne, że możesz sobie wydrukować i powiesić, nie ma nic przeciwko a nawet jestem za :) Trzymam kciuki i czekam na informacje jak Ci idzie :)
      Trzymaj się :)

      Usuń
    2. Dziękuje :) Mam nadzieje że uda mi się wytrać
      Życzę powodzenia wszystkim dziewczyną :D

      Usuń
  24. na miesiąc mogłabym się zapisać ale do września polegnę wiec wole się nie zapisywać , życzę wytrwałości i płaskich brzuszków , mój jest nie najgorszy :P choć przydało by się ograniczenie słodkości dla zdrowia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może byłabyś chętna dołączyć na 30 dni? Napisałaś że miesiąc byś wytrwała, więc ja chętnie bym Cię na taki okres dopisała :) Daj znać :)

      Usuń
    2. oki co mi tam tak więc od jutra zmieniam na miesiąc żywienia i może w końcu zacznę pić wodę której nie lubię :P od jutra bo chcę się zważyć na czczo by wiedzieć czy coś schudnę po miesiącu detoxu hehheh:P

      Usuń
    3. Już Cię dopisałam :) super, że dołączasz chociaż na 30 dni :)

      Usuń
  25. zdecydowanie przyłączam się do akcji! wspólna motywacja jest najlepsza :))

    OdpowiedzUsuń
  26. O rany... czytam ten post żrąc ciastko :/. Słodycze to prawdziwy nałóg i chociaż staram się ograniczać (nie słodzę herbaty a kawę tylko 1 łyżeczkę, nie jem tyle ile bym chciała itp.), to pewnie właśnie z powodu tych słodyczy ciężko jest zrzucić każdy kilogram mimo ćwiczeń :(.

    Ale co tam! W kupie raźniej! :D mam nadzieję, że będziemy się nawzajem motywować. Przyłączam się! Proszę o wpisanie :)

    Pozdrawiam,
    www.la-garderobe.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje :) w kupie raźniej :) Od miesiąca sobie obiecuję, że nie będę jeść słodyczy i nic, a teraz już 3 dzień nie jem ich i mnie nawet tak nie kuszą :)
      Dopisałam Cię :) Będziemy się motywować :) czekam na wrażenia z pola bitwy :D

      Usuń
  27. Masakra z tymi słodyczami, ale spróbuję! Proszę, dopisz mnie do listy :) zaczynam od jutra bo dziś już zjadłam worek cukierków :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Worek? Ojej :D Nr 13 na liście wędruje do Ciebie :)

      Usuń
  28. Hej :) Idzie mi bardzo dobrze:) Najgorszy był pierwszy dzień, bo chciało mi się dosłownie wszystkiego,ale to pewnie kwestia zakazu. :) A teraz już się powoli oswajam z tym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super :) ja też się oswajam, ale jednak ochota na słodkie jest :)

      Usuń
  29. u mnie ok, od wczoraj rana zaczęłam i ciesze się że mnie nie ciągnie...

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziewczyny ratujcie, mam kryzys-miałam koszmarny dzień w pracy i teraz mam totalnego doła i czuje, że takie sytuacje sprawiają że mam ochotę sięgnąć po te wafelki które leżą nieopodal... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj często jest tak, że trudne sytuacje wywołują w nas ochotę na coś słodkiego. Sama tak mam i bardzo ciężko mi się powstrzymać. Jak sobie poradziłaś? Mam nadzieję, że nie pochłonęłaś wora słodyczy :) trzymam kciuki za Ciebie :*

      Usuń
  31. e tam mnie nic nie rusza silna wola górą ...jak sobie postanowię tak musi być ja rządzę hhe ..ale 18 już taka silna nie będę eheh tata ma urodziny ach te ciasta o nie nie . ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ciasta kuszą :) pracuję w restauracji połączonej z cukiernią i jak patrzę na te ciasta, które wykładam i podaję klientom to aż mi się coś robi. Ale już 7 dzień bez słodyczy daję radę. Nie mogę w to uwierzyć :)

      Usuń
  32. Też się przyłączę - nie wiem jak dam radę, ale samo ograniczenie słodyczy będzie już wielkim sukcesem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet ograniczenie słodyczy to już będzie wielki sukces ;) dopisałam Cię :)

      Usuń
  33. Przyłączam się! Akurat dziś rano powiedziałam sobie koniec ze słodyczami, a tu widzę teraz taki post:) to znak hehe:) umieszczę sobie baner na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. To na pewno znak, dzięki za baner :D trzymam kciuki za Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dzięki Kochana za dopisanie na listę:) to tak ogromnie motywuje że szok :) Damy radę wszystkie!

    OdpowiedzUsuń
  36. jak wam idzie ja wpadam w paranoje nawet sprawdzam czy w wodzie nie ma substancji słodzących , jak robię obiadek to zwracam szczególna uwagę by nie dodać do swojej potrawy cukru dobrze ze zapisałam się na 30 dni bo ostro zryty mam łepek ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż tak dokładnie wszystkiego nie sprawdzam. Staram się w pierwszej kolejności wyeliminować ciastka, batony, cukierki, bułki słodkie, żelki, lody itp. Przestałam też słodzić herbatę. Cukier w organizmie jest niezbędny więc całkowicie nie można, a nawet nie wolno się go pozbywać :) nie musisz być aż tak dokładna :)

      Usuń
    2. hm dlatego ,mężuś nie zgadzał się na tę akcję w sumie nadal nie che abym się ograniczała , podsuwa mi zdrowe warzywka i przede wszystkim owooce , bo boi się o anoreksje ....hm jednak coś w psychice zostaje :( jestem bardzo sumienna co do stawiania sobie poprzeczki ... tak jak z siemieniem lnianym choć o 00:00 ale wypiję impreza nie impreza siemię spożywam ...pozdrawiam ...

      Usuń
  37. jak wam idzie mi zostało 6 dni :p ale szczerze bez żadnych oporów mogłabym tak dalej wytrwać , nic prócz oranżady wybornej która nie zdarzy pewnie się już nigdy ....nie ciągnęło do wypicia , zjedzenia z dodatkiem cukru... jestem zadowolona ze miałam taka silna wole ...jakiś efektów w sumie nie widzę , bo ani nie schudłam waga taka sama ,minus jedno co to chyba bardziej zwiotczałam :P skóra mi się jakąś taka wiotka w dotyku zrobiła...samopoczucie ok ,nie jadłam więcej , nie piłam też wody po prostu nie lubię ...próbowałam ale nie wchodzi mi ...

    OdpowiedzUsuń
  38. http://retrivmongold.blogspot.com/2013/07/podsumowanie-akcji-it-live-without.html podsumowanie

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...