poniedziałek, 1 kwietnia 2013

P.S. Włosy! Mój pierwszy kłos

Hej dziewczyny!

Dziś chciałabym Wam zaprezentować mojego pierwszego w życiu kłosa, którego w dodatku zrobiłam sama na sobie. Było ciężko, ręce drętwiały, a ja nie widziałam co robię.




 



Źródłem, które posłużyło mi do nauki były filmik z youtube.com. Można tutaj zobaczyć jak zrobić kłosa krok po kroku:






A teraz pora na efekty moich zmagań. Proszę Was o wyrozumiałość :) Wiem, że muszę jeszcze dużooo ćwiczyć. Pewnie na czyichś włosach udałoby mi się to znacznie lepiej.




A Wy umiecie robić kłosa? Czy też tak jak ja nigdy wcześniej go nie robiłyście?
Jak minęły Wam święta?



Mój wpis Ci pomógł? Polub mojego Fanpage'a i bądź ze mną na bieżąco:

Pin It Now!

30 komentarzy:

  1. Ja nauczyłam się go jakiś czas temu, dzięki blogosferze :D ładnie Ci wyszedł jak na pierwszy raz, nie narzekaj :) samemu na sobie jest ciężko, bo ręce drętwieją i nie widać, czy wychodzi czy nie :/

    objadłam się za wszystkie czasy, już nie mogę się ruszać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dopiero teraz rzuciła mi się w oczy etykieta 'Kielce', czyżbyś tam studiowała? :) jeśli tak to zazdroszczę, bardzo lubię to miasto chociaż byłam w nim dopiero 2 razy. Oczywiście odwiedziłam głównie obuwnicze, a jakże :D

      Usuń
    2. No właśnie strasznie mi drętwiały ręce :/ u ciężko było zrobić tego kłosa :P
      Tak - studiuję w Kielcach :D już 3 rok :) też bardzo lubię to miasto :) a Ty gdzie studiujesz?

      Usuń
    3. Kraków jak na razie ;) ale p licencjacie może się to zmienić :D
      mhmm no to z naszych miast studenckich nie mamy do siebie aż tak daleko :>

      Usuń
    4. Co więcej...ja z mojego rodzinnego domu do Krakowa mam 65 km, czyli bardzo blisko, zresztą połączenie pociągiem co godzinę. Moja siostra w Krakowie studiuje :) na jakiej uczelni się uczysz?

      Usuń
    5. na ujocie ;) jak kiedyś będziesz w Krakowie to daj znać wcześniej, spotkamy się :D

      Usuń
    6. Jestem jak najbardziej za tym pomysłem :D dam znać :D

      Usuń
  2. ja dziś siostrze robiłam ale sama sobie to nie próbowałam bo ciężko by było a Tobie wyszło całkiem nieźle :)
    obserwuje i zapraszam do mnie www.me-and-my-passions.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę na siostrze poćwiczyć, bo kłosa się uczyłam na sobie, a to naprawdę ciężko

      Usuń
  3. Jak na pierwszy raz to naprawdę fajnie Ci wyszedł. Ja nauczyłam się go robić jak byłam bardzo mała- miałam książkę z fryzurami dla dzieci, praktykowałam wtedy na lalkach, a później na sobie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już lalek nie mam, chyba powinnam sobie jakąś główkę treningową fundnąć. Ciekawe jaki to koszt...

      Usuń
  4. Swego czasu potrafiłam go robić, ale nie na sobie oczywiście. W ogóle nie mam talentu do robienia fryzur u siebie... a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja twierdzę, że jak poćwiczę to nabędę odpowiednich umiejętności. Blog mnie do tego mobilizuje :)

      Usuń
  5. Potrafię robić kłosa, jednak sobie bym nie dała rady :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na kimś innym wyszłoby mi lepiej, nawet pewnie dałoby się wyjść do ludzi :)

      Usuń
  6. Nie umiem robić kłosa, ba! Nawet francuza nie umiem zrobić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic się nie martw, nie Ty jedna. Mój francuz też jest kiepski :p

      Usuń
  7. Ja nigdy nie umiałam zrobić kłosa i nadal nie umiem. Jedynie "dobierańca" potrafię :)
    Ale zawsze chciałam się nauczyć, więc post bardzo przydatny, tak jak i zamieszczony filmik. A Twoje efekty, jak na pierwszą taką fryzurę, też nie są najgorsze! Trzeba przecież wziąć poprawkę na to, że zaplatałaś kłosa z tyłu głowy, a rączki przecież bolą! Więc wyszło całkiem fajnie! Z pewnością jak poćwiczysz będzie o wiele lepiej- tak jak ja widzę, że im więcej razy plotę francuza, tym jest on lepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że jak poćwiczę to będzie dużo lepiej. To mój dosłownie pierwszy kłos i choć jest słaby to jestem i tak z siebie dumna :)

      Usuń
  8. Strasznie króciótki, ale dobry początek. Jeśli chodzi o mnie, to dla mnie każda fryzura jest do wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż króciutki :) dla mnie każda fryzura jest wyzwaniem, bo do tej pory żadnych fryzur nie robiłam, ale mam nadzieję, że z czasem będzie coraz lepiej ;)

      Usuń
  9. Próbowałam kiedyś robić kłosa na koleżance, to była absolutna porażka. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poćwiczysz i się nauczysz :) nie ma się co poddawać :)

      Usuń
  10. pochwalę się i powiem, że potrafię! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi robienie jakichś plecionek kłosów i wgl przychodzi jakoś łatwo i szybko xd Taki kłos to fajna alternatywa dla zwykłego warkoczyka jednak ja sama nie mogę się przekonac do siebie w tego typu fryzurach

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki internetowi również poznałam tajniki kłosa:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pieknie :) Ja poznałam od koleżanki najłatwiej po boku robić nie drętwieją aż tak ręce ^^ sama sobie robie po boku albbo tylko jako urocze spięcie grzywki :)
    http://i61.tinypic.com/zu5tw5.jpg

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...