poniedziałek, 11 lutego 2013

Intensywne dbanie, zapuszczanie,walka o blask i zapobieganie wypadaniu

Hej dziewczyny!




Ostatni okres w moim życiu studenckim był dość ciężki. Tak...sesja. A raczej dwie sesje. Stanęło w końcu na tym, że przechodzę na urlop dziekański i zaczynam jeszcze raz trzeci rok od października. Tylko muszę dołożyć wszelkich starań i dokonać formalności.
Brałyście "dziekankę"? A jeśli tak to z jakich powodów?

Teraz, gdy będę mieć trochę więcej wolnego czasu, mogę wreszcie zadbać o włosy. Przygotowałam sobie plan na 3 miesiące. W każdym miesiącu pielęgnacja będzie wyglądała nieco inaczej. Po tych 3 miesiącach zrobię sobie miesiąc przerwy od wszystkich środków wewnętrznych. I prawdopodobnie znów ruszę z akcją intensywnego dbania.

Jakie sobie stawiam cele?
  • Przede wszystkim ograniczenie wypadania włosów o połowę,
  • Przyspieszenie porostu do 2 cm na miesiąc,
  • Zagęszczenie (nowe baby hair),
  • Walka o blask.

15 lutego - 15 marca

Od wewnątrz:
  • drożdże- 1/3 kostki dziennie
  • siemię lniane
  • tabletki Inneov
  • owoce, warzywa, rezygnacja z fast foodów, regularne posiłki
Od zewnątrz:
  • wcierka Jantar
  • masaż głowy
  • klasyczna pielęgnacja: szampony bez SLS/SLES, odżywki bez silikonów, maski, płukanki,  olejowanie.



15 marca - 15 kwietnia

Od wewnątrz:
  • drożdże - 1/3 kostki dziennie
  • pokrzywa
  • siemię lniane
  • CP
  • owoce, warzywa, rezygnacja z fast foodów, regularne posiłki
Od zewnątrz:
  • wcierka Radical,
  • masaż głowy,
  • kozieradka,
  • maska drożdżowa,
  • klasyczna pielęgnacja: szampony bez SLS/SLES, odżywki bez silikonów, maski, płukanki,  olejowanie.



 15 kwietnia - 15 maja

Od wewnątrz:
  • drożdże - 1/3 kostki dziennie,
  • pokrzywa,
  • CP,
  • Belissa,
  •  owoce, warzywa, rezygnacja z fast foodów, regularne posiłki.
Od zewnątrz:
  • Seboradin Niger,
  • masaż głowy,
  • kozieradka,
  • maska drożdżowa,
  • klasyczna pielęgnacja: szampony bez SLS/SLES, odżywki bez silikonów, maski, płukanki,  olejowanie.

Co o tym sądzicie? Może macie jakieś niesamowite i skuteczne sposoby na poprawienie stanu włosów? 
  
Pin It Now!

19 komentarzy:

  1. wszystko mi się podoba, tylko u siebie nie zastosowałabym Radicalu-niestety jest na alkoholu, a to powoduje u mnie wzmożone przetłuszczanie włosów :( poza tym małym szczególikiem-mój plan na najbliższe miesiące będzie wyglądał podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swego czasu zakupiłam Radical i muszę go zużyć :P zobaczę jak u mnie się sprawdzi, chociaż ostatnio jak go używałam to nie zaobserwowałam wzmożonego przetłuszczania.

      Usuń
  2. U mnie drożdże dały najlepsze rezultaty, włosy rosły jak szalone. Odstawiłam je niestety na czas kuracji tranem, ale muszę do nich wrócić :) To samo z lnem.
    Pierwsze słyszę o tabletkach Inneov, albo nazwa mi uciekła, co to jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inneov to są tabletki na gęstość i porost włosów, podobno zatrzymują wypadanie. Zawierają cynk, taurynę i katechiny. Kiedyś je kupiłam i szkoda, żeby się zmarnowały. Więc wypróbuję i napiszę recenzję :)

      Usuń
  3. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeeej animacja na banerze, super:) No plan ambitny, życzę powodzenia i systematyczności. Też mam trochę planów na luty i marzec, ale przechodzę mały kryzys włosowy, mam ochotę je obciąć na krótko hehe, mam nadzieje, że mi szybko to minie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już miałam nadzieję, że to te slajdy działają :P a tu o śnieg Ci chodzi :) Nie ścinaj włosów!! Tak pięknie Ci rosną :) Mam nadzieję, że kryzys szybko Ci minie.

      Usuń
    2. Już mi przechodzi ta straszna myśl, muszę zaopatrzyć się w coś nowego, bo wciąż kupuje mniej więcej to samo, bez szaleństw...czas chyba przełamać strach przed eksperymentowaniem:)
      Póki co wrócę chyba do nafty kosmetycznej i kupie sobie wodę brzozową do wcierania.

      Usuń
    3. ja właśnie mam tyle rzeczy nakupionych i jeszcze niektórych od 2 miesięcy nie wypróbowałam :)już mam listę następnych 10 produktów do zakupu :D dobrze, że Ci ta myśl o ścinaniu na krótko przeszła.

      Usuń
  5. Też bardzo chciałabym zredukować wypadające mi włosy ;p Teraz to jest masakra , a bejbików jak nie było tak nie ma ;( Yhh muszę chyba zrobić sobie taki plan jak Ty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planowanie to fajna sprawa, przynajmniej potem wiesz co jak na Ciebie działa :)

      Usuń
  6. Nie potrafię się przełamać do picia drożdży :/
    Ale kurczę fajny plan, ja się muszę nauczyć systematyczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać, że wiele dziewczyn ma obawę przed piciem drożdży. Ale jak się wypije 2-3 kubeczek to już się człowiek przyzwyczaja :)
      O przepisach na drożdże można poczytać TUTAJ!

      Usuń
  7. ta systematyczność się chwali. mi tego brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z systematycznością też dobrze nie jest, ale się staram :)

      Usuń
  8. Mam aktualnie identyczne cele. Z przyśpieszaniem porostu jest najtrudniej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie najprostsza jest walka o blask, a najtrudniej jest z zagęszczeniem...

      Usuń
  9. ja korzystam ostatnio z tabletek Foligain for Hair Loss z nuvialab.pl i przyznam, że szybko widać pierwsze efekty.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...