czwartek, 7 lutego 2013

Aktualizacja włosowa. Porównanie sierpień-luty

Hej dziewczyny!

Dziś przychodzę do Was z nieco przyjemniejszym postem. Temat dotyczy historii mojej pielęgnacji włosów, która rozpoczęła się w lipcu 2012 roku :)

Ale najpierw przedstawię Wam moje włosy w lutym.

Tutaj przed podcięciem  





Po podcięciu (kolor troszkę odbiega od zdjęcia pierwszego ze względu na światło). Straciłam około 4 cm włosów, aczkolwiek jak widać była to konieczność :) Zniszczone końcówki potrafią odebrać cały urok włosom.


A teraz najprzyjemniejszy moment, porównanie sierpień-luty




Na zdjęciu z końca sierpnia włosy były wyprostowane, więc wydają się dłuższe niż były w rzeczywistości, aktualnie widać, że zaczynają lekko falować :) Włosy podcinałam  ze 2 razy. Straciły łącznie około 6 cm z długości. Czyli przypuszczam, że rosły około 1-1,5 cm na miesiąc. O przyspieszenie porostu walczyłam w lipcu i sierpniu. Bez tej walki w późniejszym okresie włosy i tak rosły szybciej. Zanim zaczęłam o nie dbać rosły 0,5-1 cm na miesiąc. 
Najbardziej jestem dumna z ich stanu :) z każdym miesiącem są coraz zdrowsze i błyszczące :)



Pin It Now!

10 komentarzy:

  1. ładne efekty :)) w ogóle masz bardzo ładny kolor <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo Ci dziękuję, cieszę się, że Ci się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne, błyszczące włosy. Dobrze, że podcięłaś końcówki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę. Lepiej pozbyć się zniszczonej części włosów :) przynajmniej widać że odżyły :)

      Usuń
  4. aha, jeszcze dodam, że mi się bardzo podoba kolor z sierpnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostownicy mam włosy zdecydowanie jaśniejsze. Zresztą to zdjęcie było zaraz robione po keratynowym prostowaniu a to mi trochę rozjaśniło włosy (swoją drogą do tej pory mi się trzymają proste włosy, a to już ponad pół roku).

      Usuń
    2. Wow, no to nieźle się utrzymuje, widać że się lekko już falują. Naturalne masz falowane? To prostowanie miałam w salonie?

      Usuń
    3. Naturalnie mam falowano-kręcone :P teraz już zaczynają lekko falować, ale nadal nie mam potrzeby ich prostować, a swego czasu musiałam to robić codziennie. Prostowanie keratynowe robiłam 2 razy. W salonie jest za drogo więc postanowiłam to zrobić we własnym domu. Więcej informacji na ten temat znajduje się w : TYM POŚCIE.

      Usuń
  5. Miałam identyczny problem.
    Końcówki robiły się rzadkie i brzydko wyglądały.
    Po podcięciu zyskały zdrowego wyglądu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zabiłabym za taki kolor włosów ;p Nie bedę jednak malować bo szkoda mi ich kondycji

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...